RSS

Karkówka w piekarniku

Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Karkówka w piekarniku






Temat: jakie menu na ten tydzien?
Jadłospis pasibrzucha

sobota: rosół (od razu zamrożę w 0,5l butelkach po wodzie część)
kawałek mięsa (karkówka, szynka lub schab , ziemniaki pieczone razem
w naczyniu żaroodpornym, reszta zostanie jako wędlina na kanapkę)
+surówka

niedziela: na rosole pomidorowa z makaronem
potrawka z kurczaka (z wczoraj) z warzywami
poniedziałek: fasolka po bretońsku (też część zamrożę)
wtorek:zupa meksykańska z zamrażalnika
środa: pstrąg pieczony w piekarniku
czwartek: spagetti z łososiem (kupuję w carfur tacki z pokrojonym
tatarem z łososia, dodaję śmietanę i makaron)
piątek: spagetti z tuńczykiem (puszka pomidorów +puszka tuńczyka,
doprawić)
sobota:gulasz wieprzowo-wołowy z kaszą i ogórkiem kiszonym
niedziela:pulpety gotowane w sosie koperkowym

zupy robię na 1-2 buteleczkach rozmrożonego bulionu, baardzo skraca
czas przygotowania

śniadania:płatki ryżowe lub owsiane błyskawiczne na mleku z owocami,
kluseczki z mlekiem lub twarożkiem i dżemem, kanapki, jajka
gotowane, omlet z warzywami, lub na słodko
kolacje: kanapki, sałatki z tego co w lodówce,ugotowane wcześniej w
mundurkach ziemniaki pieczone z serem i dodatkami, pierogi z
zamrażalnika, ryż z jabłkiem, zapiekanka makaron+dobra z lodówki
przekąski:gofry, twarożek, owoce,jogurt, kefir, ciasteczka owsiane,
ciasteczka ryżowe, budyń, koktajl mleko+banany, knedle, marchewka z
groszkiem
P.S.
większość przepisów z forum "galeria potraw"-polecam!






Temat: Sposoby na zaoszczędzenie czasu w kuchni
A ja polecam rzeczy pieczone. Wrzucam kawał mięsa (karkówka lub schab w jednym
kawałku lub pokrojone na kotlety, mogą być kawałki indyka, kurczaka) do
naczynia żaroodpornego, dodaję tłuszcz, wodę, przyprawy, można dodać warzywa
mrożone (marchewka, mieszanka warzywna, świeże ziemniaki) i do piekarnika. Nie
trzeba mieszać, ani pilnować. Najszybciej wychodzi ryba z brokułami i
marchewką, całość polewam śmietaną zmieszaną z mąką i startym żółtym serem
(wszystko oczywiście w naczyniu żaroodpornym).
Ja lubię też fasolkę po bretońsku, nie wiem czy twoje dziecko może jeść takie
rzeczy. Robię duży gar i zamrażam.






Temat: seler naciowy
Z tym gulaszem to niezły pomysł. Zawsze dodaję, tez w cienkie plastry
pokrojony, obrany z tych pioruńskich włókien.
Tak więc kumple zrobili Ci przysługę, chyba nawet Ci zazdroszczę:))

Ale jakbyś robił rolady - to nie zapomnij wcisnąć do nich tez i selera, krótko,
na "patyczki" skrojonego.
Ja selerem nawet szpikuję karkówkę na grilla (czy do piekarnika). i to takimi
dłuższymi kawwałkami, to potem daje wspaniały aromat - a w ogóle kocham seler
naciowy. Stąd moej szaleństwa, gdybym m,ogła dodawałabym do owsianki, ale
rodzina zagroziła bojkotem.




Temat: Co z wędliną?
Po wsadzeniu do piekarnika nic nie mósisz kombinować. Wsadzasz i zapominasz
A co do czasu to zależy od wielkości i rodzaju mięsa. Temp to 200-220C. Czas to
w zasadzie można liczyć około 60-80min na 1 kg mięsa typu karkówka. Ja i tak
zawsze trzymam dłużej, bo wtedy mam pewność, że będzie miękkie i upieczone, bo
tam się nie da nic spalić ( no chyba że wyparuje cała woda z rękawa ( któą
przecież można uzupełniać w trakcie pieczenia



Temat: Zielony pieprz,bazylia 3
Podam, bo zapomnę
Dziś odwaliłam dwa dzieła sztuki kulinarnej:
pieczoną karkówkę - naszpikowałam młodym, pokrojonym na plasterki, czosnkiem,
natarłam sosem z cytryny, czosnku, soli, pieprzu i majeranku; i tak sobie
poleżała w lodówce 24h. Upiekłam w rozgrzanym piekarniku: 15 min. odkryte,
40 min. przykryte i znów 15 min. odkryte. Dom pachnie (a właściwie jedzie
czosnkiem), ale mięcho: z wierzchu chrupiące, w środku mięciutkie i
aromatyczne bajka
drugie dzieło - smalec (mój kuzyn przepada za nim : pokrojona w kostkę
słonina, wytopiona na maleńkim ogieńku (ok. 30-40 min), parę min. przed końcem
wrzucamy pokrojoną w kostkę dużą białą cebulę, 2 łyżki majeranku i łyżeczkę
?egety, pieprz.
Po wystygnięciu )) mnim, mniammmm
D.



Temat: koczkodan lutowy
Marudko, to będziecie mieli wesoły wieczór.

A ja właśnie robię za gosposię domową - karkówka już upieczona, właśnie w
piekarniku siedzi sernik. Jak znów opadnie, to obiecuję, że więcej nawet nie
będę próbowała go robić! Teraz na chwilę usiadłam do komputera, bo muszę
skończyć tekst na jutro, ale jeszcze czeka mnie sprzątnięcie całego mieszkania,
bo głupio by było, gdybym jutro musiała męża na "dzień dobry" zagonić do
odkurzania.




Temat: Coś dobrego z cynamonem
wczoraj zapiekalam jablka w piekarniku... wydraza sie gniazdka, do srodka
wklada miod, cynamon (na oko :)), gozdziki 1-2 na jablko, troche cukru
waniliowego, troche masla... zapieka sie to TO w naczyniu zaro az jabluszka
zrobia sie miekkie :) dobrze dolewac na dno troszke wody, powstanie pyszny
sosik no i pasuja do tego lody waniliowe :P

a cynamon do miesa to:
moja wariacja na temat miesa typu kebab:
piersi z kurczaka lub karkowka lub poledwiczki wieprzowe
cynamon, imbir, galka, kakao (gorzkie :)), czosnek, sol/wegeta, majonez,
papryka ostra i slodka.
pokroic miesko w paseczki, dosypac wszystkich przypraw - sporo zeby bylo
aromatyczne, dodac majonez zeby wszystko oblepil.
wstawic na pare godzin do lodowki.
smazyc na patelni, obracac zeby przypieklo sie ze wszystkich stron.
do tego oczywiscie sos tzatziki i pieczone ziemniaczki :)))
pozdro,
KaGS



Temat: Szaszłyki - z jakiego mięska najczęściej robicie
nie popadajmy w paranoje ;) na grillu, to tez jakby nie patrzec na weglu
drzewnym... jakby tak do tego podchodzic, to wszystko co jemy jest herezja...

ja szaszlyki robie z: karkowki lub poledwiczek lub piersi kurczaka
dodaje: boczek wedzony (wazne - nie pazony, tylko surowy-wedzony), papryke,
cebule...
mieso marynuje w oliwie z dodatkiem vegety, papryki slodkiej i ostrej oraz jak
mam pod reka przyprawy do grilla Kamis... akurat to jest jedyna gotowa
przyprawa, ktora przypadla mi do gustu :)
oczywiscie pieczenie odbywa sie na grillu albo na ognisku (mam fantastyczny
ruszt i nie trzeba sterczec ze "szpada"), ale jak mnie czasem najdzie, to w
piekarniku tez da rade ;)

co do mekki szaszlykowej, to jednak moim zdaniem Turcja... :)




Temat: jakby-kebab z kurczaka
kiedys podawalam tu moj autorski przepis na mieso a'la kebab :). byl tez na
mniammniamie, ale cos tam sie pozmienialo...
nie jest to z serem ale moze cos zmodyfikujesz i bedzie ok.
piers z kurczaka lub karkowka
majonez
galka muszkatalowa, imbir mielony, kakao, cynamon, ostra papryka - po 1 lyzeczce
vegeta, czosnek 2-3 zabki
mieso pokroic, wsypac przyprawy, dodac majonez i zamieszac zeby wszystko sie
ladnie "oblepilo" ;). do lodowki najlepiej na cala noc.
smazyc na patelni mozna juz bez dodatku oleju, mozna nadziac na patyczki.

oczywiscie najlepiej smakuje z tzatzikami z fety :)))
robilam jeszcze do tego cwiartki ziemniaczkow z tymiankiem i papryka pieczone w
piekarniku :)))



Temat: Grill
mięso może być to karkówka, pierś kurczaka, udka, steki wieprzowe, marynaty
fajne można kupić w sklepach, nacieram takie mięso marynatą i zalewam oliwą
(ale może też być olej), mozna też dodać trochę wódki, wtedy fajnie kruszeje i
wstawiam na kilka godzin do lodówki i się przegryza. Można też samemu wymysleć
jakie zioła dodać, mozna też czosnku wycisnąć do tej marynaty.
Jesli chodzi o warzywa to bardzo smaczna jest kukurydza w kobach lekko posolona
i robiona na grillu (zresztą od czasu jak zjadłam kukurydzę z grilla już jej
nie gotuję a robie w piekarniku, wychodzi znacznie lepsza).



Temat: Zeberka z grila
Zeberka z grila
Temat to powazny, wiec zakladam nowy watek. Zauwazylam bedac w Polsce, ze z
grila wybor jest niewielki-karkowka, skrzydelka i kielbaski. Rzadko mozna
spotkac cos innego. Pytam ludzi- a co z zeberkami? Twarde, mowia. To samo
slysze na forum.
Podziele sie wiec bardzo prostym sposobem, zeby zeberka nie byly twarde-
nalezy je kilka minut pogotowac w wodzie, lub piec w piekarniku pod folia ok.
1 godziny. Ostudzic i na gril-oczywiscie nie nalezy ich wczesniej marynowac,
tylko jak sa juz prawie gotowe na grilu, posmarowac jednym z wielu/smakowo/
sosow tzw. barbecue. Nie smarowac za wczesnie, bo sie spala-sa to sosy na
bazie molasy cukrowej, wiec latwo spalic! Jeszcze w ostatnie wakacje takowych
w Polsce nie widzialam /zreszta od lat woze w walizkach cale butelki tychze
sosow np. firmy Bull's-Eye lub innych/ ale proponuje zrobic samemu w domu.
Zalaczam 2 linki z masa przepisow!/po angielsku/

web.foodnetwork.com/food/web/searchResults?searchString=barbecue+sauce&site=FOOD&searchType=Recipe&GoSearch.x=10&GoSearch
.y=9

www.marthastewart.com/page.jhtml?type=learn-cat&id=cat680&_requestid=147091



Temat: Mięso przeznaczone na pieczeń
Moje ulubione pieczenie wieprzowe pochodzą z łopatki, karkówki, szynki i
schabu. Mięso marynuje się przed pieczeniem, a często składnikiem marynaty jest
olej lub oliwa. Wymieszana z różnymi dodatkami jak np. wino, ocet, rozmaite
zioła. Mozna marynować także w jogurcie, mleku itp. Poszukaj wątków o
marynatach do mięs w wyszukiwarce :) Po marynowaniu (kilka godzin, czasem noc
lub kilka dni) mięso opieka się w rozgrzanym rondlu, albo na patelni (zamyka to
zewnętrzną warstwę, dzięki czemu jest bardziej wilgotne) i piecze w piekarniku
polewając sosem jak kurczaka. Osobiście wolę mieso upieczone w foliowym
rękawie, jest bardziej soczyste i miękkie. Na ostanie 20-30 min. rozcinam
rekaw, aby postała chrupiąca skórka.



Temat: twarde mięso, kto pomoże?
Podstawowa rzecz to dobre mięso-wieprzowina jasnoróżowa, tył zwierzaka czyli
szynka , schab, poledwiczka do smażenia i pieczenia . Przód czyli
żeberka ,łopatka do duszenia.Uniwersalna jest karkówka. Kotlety z wieprzowiny
wymagaja innego smażenia niz kurczak.Na bardzo rozgrzany tłuszcz kładziemy
kotlety i po chwili odwracamy potem dosmażamy na małym płomyku do ciemnozłotego
koloru z obu stron. Jeżeli miesko troche gorsze to prawie gotowe kotlety
skrapiamy wodą i przykrywamy pokrywką smażymy aż woda wyparuje całkiem.
Natomiast pieczeń robimy z kawałka najmarniej 1 1/2 kg bo mniejszy wyjdze
suchy, jeżeli miesko nie ma własnego tłuszczyku to obkładamy słoninką w
plastrach i wkładamy do bardzo nagrzanego piekarnika po ok 30-50 min
wzależności od wielkosci zmniejszamy płomień i pieczemy do miekkości, polewając
wytworzonym sosikiem. Polecam do pieczenia swietna gliniane garnki które mozna
kupić za niewielkie pieniadze w Niemczech. Moczymy taki gar w wodzie ok 30 min
i wsładamy surowe miesko bez tłuszczyku i obsmażenia i wychodzi rewelka.Ta woda
parujaca z gliny powoduje że mięso nawet gorsze nie jest suche.




Temat: Kiełbaska ,kaszanka i mięsko z uboju
Gość portalu: maga napisał(a):

> Poderwałem własnie rzeznika i zamowiłem troche mieska i wyrobów.
> Co zrobić z wyrobami to wiem,ale jakie polecacie marynatki do:
> karkóweczki ,schabiku i zeberek.

Karkówkę zazwyczaj marynuję w zalewie: oliwa, sok z cytryny lub ocet winny, sól
lub wegeta i zioła. W przypadku żeberek dodaję trochę miodu.

Schabik można lekko rozbić i zawinąc na Fecie pokrojonej w słupki i piec lub
opanierować i smażyć. Nie trzeba przyprawiać.

> A może macie jakies fajne sposoby na przyrzadzenie kaszaneczki i takiej
> fajnej wiejskiej kiełbachy.

Sposobów jest mnóstwo, zależy w jaki sposób chcesz przyrządzać (smażenie,
pieczenie grillowanie itp.).
Z ciekawszych patentów na kaszankę, którą ciężko jakoś specjalnie doprawić czy
zamarynować: rozcieńczamy miód tak, żeby można go było nanosić pędzelkiem,
smarujemy kaszankę i rzucamy na grill albo do piekarnika. Wychodzi pyszna
chrupiąca skórka.
biała kiełbasa - można ją lekko ponacinać z jednej strony, posypać jakimś
ostrym serem pleśniowym (ja używam ołomunieckiego) i zapiec.

A z kiełbasą można robić wszystkie numery tego świata :))

Przy okazji pierwszego wpisu pozdrawiam wszystkich uczestników forum.

pzdr
-K




Temat: Sposób na teściową :)
Na Twoim miejscu z góry odrzuciłabym jakieś cuda-niewidy, rzczy skomplikowane.
Może będziesz przemęczona po imprezie/zdenerwowana wizytą teściowej.
Postawiłabym na oryginalność podania np. zapiekane cukinie z serem rokpol lub
kozim serem z odrobina miety; jakies zapiekanki np. w pieknych glinianych
miskach (np.brokuły z serami lub zapieknaki na bazie makaronów).
Poza tym młode ziemniaczki ugotowane np. dzień wcześniej, później podsmażone na
oliwie (w całości) i obficie posypane tymiankiem, będa znakomitym dodatkiem do
mięsa (np. karkówka w plastrach z piekarnika z połówkami gruszek+żurawiną).
Wino, muzyka i śpiew :)))




Temat: Zasmażka do gołąbków
No i należy pamiętać, że kapusta lubi tłuszcz. A więc mięsko tłuste! Nie wiem,
jak to się dzieje, ale zdecydowanie smaczniejsze gołabki wychodzą, gdy się
samemu zmieli mięsko. Łopatka lub karkówka, trochę wołowego, kawał boczku,
cebula - wszystko przez maszynkę. Ryż lub kasza, jak kto woli, ugotowane
półtwardo. A nawet samo mięsko, gdy kapustka ma małe liście. Sól, pieprz do
smaku. Zwijam w liście i wkładam ciasno do pieczeniaka, podlewam olejem (dość
wody puszczą liście, nawet czasami w trakcie pieczenia kipi z gara),
przykrywam liściem i przykrywą gara. I do piekarnika na 180 st i dotąd
trzymam, aż ten górny liść zacznie się brązowić. Gar przezroczysty, więc widać.
No i czuć nosem lekką przypaleniznę.

Ja robię bez sosu. I bez ziemniaków. Z piwem. Koniecznie. Kapusta lubi piwo.




Temat: cevapcici
Ajwar
50 dag słodkiej papryki, 50 dag bakłażanów, 1 duża cebula, 2 ząbki czosnku, 2
łyżki oliwy, sól, pieprz, pół łyżki octu.
Bakłażany i paprykę upiec w piekarniku. Ostudzić. Zdjąć skórkę, posiekać. Dodać
drobno posiekany czosnek i cebulę. Doprawić pieprzem, oliwą i octem, posolić.
Wstawić do lodówki. Podawać na zimno do mięsa i ryb pieczonych na grillu. Jeśli
ma mieć konsystencję pasty - zblenderować albo zmiksować.

Cevapcici
500 g wołowiny bez kości [część łopatki, część karkówki], mała cebula, sól,
pieprz

Mięso z cebulą zemleć 2 razy w maszynce [drugi raz przez sitko pasztetowe],
posolić, obficie skropić wodą i wyrobić na jednolitą masę. Formować kiełbaski
długości 5 cm i średnicy ok. 2 cm. Pozostawić do nastepnego dnia w lodowce.
Piec 15 min. na ruszcie często obracając.




Temat: upiekłam karkóweczkę i d***pa b*lada
to może na koniec napiszę jak piekę karkówkę lub cokolwiek z mięs ,kawałek mięsa
umieszczam w folii aluminiowej wczesniej obsypuje obficie przyprawą jarzynka
+czosnek granulowany sól cebulowo-czosnkowa a wszystko to daję więcej niz mi sie
na oko wydaję (po wielu próbach ) folię szczelnie zawijam wokół mięsa z duzym
zapasem aby sos nie wyciekł ,jak mieso jest chude (inny rodzaj) to plasterki
boczku i cebuli (raz nie było poowijałam szczypiorem ) to wkładam do naczynia
żaroodpornego tz keksówki i całość na 1 1/2 h do piekarnika (ja piekę po wyjęciu
foremki do chleba w maszynie do pieczenia chleba -w zasadzie bardzo proste , nie
trzymam miesa w zadnej zalewie.



Temat: co ze schabowego
A ja bardzo polecam schab zapiekany z pieczarkami, autorka jest jennie24 i
mysle, ze nie bedzie miala nic przeciwko, ze podam tutaj ten przepis - jest
rewelacyjny, wychodzi niesamowicie pyszne danie, goraco polecam:

SCHAB ZAPIEKANY z PIECZARKAMI
Schab rozbic tak jak na kotlety. Ulozyc na posmarowanej olejem/oliwa blaszce.
Na calej powierzchni kotleta posypac zupe cebulowa w proszku Knorra. Na to
pokrojone w plasterki pieczarki. Tez na calej powierzchni. Na pieczarki ser
żółty, ja posypuje gruba warstwe utartego sera. Całego kotleta pokrywam gruba
warstwa majonezu, tak ze sera nie widac. Nastepnie włożyć do piekarnika i
zapiec okolo 20 minut (temp. ok.190 )aż sie wierzch zrumieni. Przed
wyciagnięciem posypuję jeszcze żołtym serem, ale niekoniecznie.
Zamiast świeżych pieczarek można użyć zakonserwowanych, a zamiast majonezu
gęstej śmietany. Ja wolę z majonezem. Jeżeli nie ma się zupy cebulowej, to
można ja zastapic: najpierw posolic, popieprzyc, na to cebule lekko podsmażoną.
Ale z zupa jest fajny smak no i nie trzeba juz doprawiac. No i karkowka tez
moze byc zamiast schabu.



Temat: Mięsko
Mięsko
Podam wam mój przepis prosty łatwy i bardzo szybki
potrzebujemy mięso najlepiej karkówkę którą kroimy na plastry obsypujemy solą
i pieprzem układamy w żaroodpornym naczyniu.
Teraz bierzemy śmietanę 30% niewiem czy może być inna tak było w przepisie i
ja zawsze tak robię tej śmietany to tak 500 ml dodajemy do niej dwie zupy w
proszku cebulowe i jedną krem z borowików koniecznie dr oetkera(niewiem czy
dobrze napisałam)mieszamy i zalewamy tym mięso i do piekarnika na 40 minut do
godziny na mięsie zrobi się taka pierzynka podaję z ziemniaczkami i surówką z
kiszonej.




Temat: prośba o radę
Ja też niestety średnio gotuję,ale to zawsze dobrze mi wychodzi :-) No
więc.Karkówkę w kawałku ( waga w zależności od liczby osób) nacieram przyprawami
(według gustu, ale na pewno kminek) i czosnkiem.Następnie wkładam do naczynia
żarodpornego podlanego oliwą lub zwykłym olejem jak nie masz oliwy.Mięso
obsypuje pokrojonym jabłkiem, cebulą i syszonymi śliwkami ( bez
pestek).Wszystko wkładam do piekarnika,aż mięso będzie kruche ( ok.1,5 godz.)
Można podawać na ciepło ( najlepiej z kluskami śląskim - moga być mrożone),ale
też na zimno do chleba.Przygotowanie nie jest czasochłonne i właściwie mięso
samo się piecze.Smacznego!



Temat: impreza imieninowa proszę o pomoc
impreza imieninowa proszę o pomoc
w sobotę 12 osób dorosłych i 3 dzieci, rodzice, rodzenstwo, teście.
Mam w planach:
pałeczki kurczaka i skrzydełka w przyprawach pieczone w piekarniku,
mielone z pieczarkami
schabowe
ryż z białym sosem
kapusta włoska gotowana
pieczarki smażone
przystawki
sałatka warzywana
jajka faszerowane tuńczykiem
sledź z cebulką w śmietanie
wędlinasery
i drugie ciepłe danie
karkówka pieczona z tzatzykami do tego kalfior
ba deser sernik i ciasto toffi
co wy na to?
a moze macie jakieś inne pomysły czy sugestie.
To ma być taka prawdziwa polska impreza, zależy mi na prostych daniach.



Temat: proszę o przepis na Karaimskie kibinai
Kibinai po sołecznicku
Składniki na ciasto:
1 kg mąki
1 szklanka śmietany
1 kostka masła
2 jajka
szczypta soli
szczypta cukru
Składniki na farsz:
1 kg karkówki
4 cebule
2-3 ząbki czosnku
sól, pieprz
Sposób przygotowania:
Mięso zmielić, dodać pokrojoną drobno cebulę, przyprawy i czosnek. Ciasto
wyrobić jak na pierogi i rozwałkować. Wycinać kółka (np. szklanką) i nakładać
farsz. Zwijać jak pierogi. Piec w średnio nagrzanym piekarniku około 40 minut.




Temat: Coś na ciepło- kolacja dla znajomych
Dzień wcześniej kup karkówę , pokrój ją w plastry, rozduś trochę tak pięścią ,
przesyp przyprawami i odstaw. Następnego dnia, pokrój ze cztery cebule w
plastry, pieczarki, wszystko przesyp przyprawą, wymieszaj o odczekaj trochę
aż, "opadną". Następnie na blaszce, ułóż placki karkówki, na nie wyłóż cebulę z
pieczarkami, na to zrób sos majonezowo- musztardowy i do piekarnika na ok, 50
minut. Starkuj trochę sera żółtego, po upływie 50 minut posyp karkówę serem
żółtym i jeszcze na jakieś 10 minut do pieczenia. Podawaj z chlebkiem,
warzywami jak dla mnie pycha. Ewentualnie , możesz zrobić jeszcze samą pieczeń,
zapiekaną w musztardzie i miodzie do tego sos czosnkowy. Sporą karkówę lub
szynkę dzień wcześniej pytlujesz, odstawiasz na noc, następnego dnia, nacierasz
mięcho musztardą wymieszaną z oliwką i dużą łychą miodu, mięso do rękawa na ok
2 godzinki (ja sprawdzam widelcem, czy krew nie wypływa, no i czy miękkie),
póżniej na półmisek, odrbina brokółw, czerwone winogorna do dekoracji, mogą być
też mini marcheweczki, wszystko polać same warzywa, sosem winegretowym, i siu
na stół.



Temat: domowe obiady w słoikach - na czas remontu!
domowe obiady w słoikach - na czas remontu!
Witajcie :)

Wyjeżdżam w miejsce, gdzie trwa remont, więc gotowanie muszę ograniczyć
wyłącznie do odgrzewania. Mam kuchenkę gazową oraz mały elektryczny piekarnik.

Potrzebuję kilka pomomysłów na różne mięska/nie-mięska obiadowe, które
mogłabym zrobić wcześniej i "zassać" w słoikach lub zamrozić.

Moje sprawdzone słoiczki to:
1. kotelty z karkówki z cebulką
2. leczo / ratatouille
3. kurczak z papryką i cebulą

Co jeszcze mogłabym wziąć? Poradźcie, proszę :)

Pozdrawiam,
ines




Temat: Pomóżcie w ustaleniu menu, proszę. :(
Danie główne. Może nie zaskakuj ich mięsem bo każdy ma gust jaki ma i dewolaje
z piersi albo pieczona karkówka z czosnkiem albo polędwiaca ale to drożej . A
zaskocz ich ziemniaczkami. Moja mama zawsze podaje rózne wersje: albo gotuje
ziemniaki rozdrabnia je bardzo dokładnie dodaje jajko odrobinę mąki . Jak
więcej ziemniaków na6 osób to 2-3 jajka , przyprawy i teraz są rózne opcje:
1. albo formujesz kotleciki wielkości mielonego obtaczasz w bułce i smażysz
2. albo robisz malutkie kuleczki obtaczasz w bardzo drobno startej bułce i
smażyszw głębokim tłuszczu jak frytki
3, mojeulubione : maśe która ci wyszła dodaj trochę mleka i takim przyrządem do
dekoracji tortu robisz bezy z ziemniaków ( mają wygląda ć jak bezy) i wsadzasz
do piekarnika żeby wyschły i się zarumieniły.
na pewno buraczki dobre przejdą, może warzywa na ciepło do obiadu?



Temat: ryba w folii
Przecież ona ma dietę niskotłuszczową. Można by zaproponować zamiast łososia
stek z karkówki, na to samo by wyszło. Przecież są chudsze ryby, pstrągi. Do
środka włożyć plasterki pory, trochę ziół, niskotłuszczową margarynę,
posmarować delikatnie folię olejem, zawinąć i na ca. 25 min. do podgrzanego
piekarnika. Amerika je rybę, mąż też i popija Blanchet Blancs i wszyscy są
zadowoleni! :)))



Temat: Roladki ze schabu np.ze śliwką lub grzybami
noooo, też lubię wszelkie potrawy z serem zapiekanym - mięsa czasem też tak
przyrządzam. Tylko ja chyba położyłabym na każdą roladkę plaster sera i
zapiekła, ewentualnie jak chcesz posypać startym, to powinny być ciasno ułożone
w naczyniu żaroodpornym. Tylko trzeba uważać na ser;), bo czasem trafi się
jakiś taki, który zamiast się ładnie roztopić, zasycha w twardą skorupę -
pewnie zależy to od zawartości tłuszczu w serze. A na takie roladki schabowe
położyłabym przysmażone pieczarki, albo cienki plasterek wędzonego boczku, na
to ser i do piekarnika:)
a od koleżanki mam przepis, który budził we mnie kontrowersje, dopuki sama go z
ciekawości nie wypróbowałam:
kotlety z karkówki przyprawić solą i pieprzem, natrzeć zmiażdżonym czosnkiem,
ułożyć na leciutko natłuszczonej blaszce, posypać pokrojoną w kostkę surową
cebulą, na to walnąć warstwę majonezu(!) i posypać żółtym, startym serem.
Upiec. Powiem Ci, że bardzo dobre - mięso jest bardzo miękkie i soczyste. Ja
tylko przed podaniem wylewam ciecz, która się tam zgromadzi (ten roztopiony
majonez;)) Brzmi może niezbyt apetycznie (majonez na ciepło;), ale naprawdę
polecam.



Temat: prośba do krasowo!!!!!!!!!!
Cześć - Qubrak przed chwilą dzwonił i zawiadomił mnie, że mam się stawić :)
Ja zrazy zrobiłam kilka razy - w miarę klasycznie, mniej więcej wedle pomysłu
Brunoscha (chyba), robiłam z karkówki, ale myślę, że i inny lekko tłusty
kawałek wieprzowiny się nada. Dość grube kotlety rozbić i ew. przekroić na pół,
żeby wyszły zgrabne zraziki, każdy posmarować dobrą musztardą, popieprzyć,
posypać majerankiem, posypać czosnkiem (pokrojonym w słupki), dać pasek ogórka
kiszonego, słupek wędzonego tłustego boczku (może być przerośnięta słoninka),
1/8 śr. cebuli (takie piórko) i zawinąć, ew. spiąć wykałaczką lub obwinąć
nitką. Zrazy obsmażyć szybko na rumiano, ułożyć w brytfance, dodać tłuszczu
(masło, olej, smalec - co wolisz),podlać troszkę winem, dobrze posolić,
popieprzyć, posypać majerankiem,mozna dodać trochę cebuli, wstawić do
piekarnika na ok. godz. - trzeba co jakiś czas sprawdzić jak z miękkością.
To wersja klasyczna, można zrobić np ze śliwką suszoną zamiast ogórka, w wersji
grzybowej - z grzybem w środku i w sosie grzybowym, z papryką w środku i w
sosie i co Ci jeszcze przyjdzie do głowy. Te zrazy weszły do naszego jadłospisu
na dobre - zawsze się udają - są mięciutkie i pyszne. Niestety nie mogę znaleźć
wątku, w którym były te wszystkie przepisy i nie wiem komu zawdzięczam to
pyszne danie. Pozdrawiam - smacznego!



Temat: konina
Chili meksykańskie z koniny

Składniki:
1 kg karkówki końskiej,
3 cebule,
6 ząbków czosnku,
4 łyżki przecieru pomidorowego,
2 szklanki bulionu,
40 dag czarnej fasoli,
sól, pieprz, chili, kminek, oregano, oliwa
Sposób wykonania:
Mięso umyć i zmielić stosując największe oczka w maszynce. Pokrojoną drobno
cebulę zarumienić na oliwie. Dodać koninę i smażyć 5 minut. Rozetrzeć czosnek z
solą i dodać do smażonego mięsa. Wszystko z patelni przełożyć do rondla, dodać
przecier pomidorowy i przyprawy do smaku. Dusić pod pokrywką. Dolać bulion i
gotować aż potrawa zgęstnieje. Czarną fasolę, moczoną 10 godz. w zimnej wodzie,
posoliwszy ugotować aż zmięknie. Dodać do mięsa i wymieszać. Wstawić na
kwadrans do gorącego (180 st.C) piekarnika.

[ pychotka.pl/ ]




Temat: przyjecie na 62 osoby- chodzi mi tylko o wsparcie
przyjecie na 62 osoby- chodzi mi tylko o wsparcie
Urzadzam urodziny dla meza w sobote. zaprosilam gosci, a potem sie okazalo,
ze mam delegacje do piatku wieczorem. Mama zaangazowana, tesciowie przyjada z
Holandii (to przyjecie tez dla nich, niania i jej kolezanka do pomocy w
piatek i sobote. nie chce cateringu, zeby nikogo nie porazic. Przygotowuje
wszyszko z pomoca wyzej wymienionych troche zdalnie. Poradzcie czy nie
zaglodze gosci:
Glowne danie to miesa z grila (grill na balkonie, latwy dostep do kuchni); 80
kielbasek, 120 szaszlykow z piersi kurczaka, 80 plastrow karkowki, warzywa 6-
8 kg typu leczo ( u nas sie mowi na to ratatuja: cukinie, pomidory, cebula,
kalafior, papryka, czosnek), 3 krazki placka ze sliwkami, 2 tortu
czekoladowego na biszkopcie, 1 duzy tort bezowy (mama odradza piec beze, ja
nie chce kupionych krazkow) z bita smietana i masa z mrozonych truskawek. na
starter holenderski patent: cykorie podgotowane w wodzie, odcedzone zawiniete
w plaster szynki (mozna go po prostu polozyc), podpiec, polozyc plaster sera
zoltego, z powrotem do piekarnika. Zdobylam 20 cykorii, wczesniej robilam 1
mala cykorie na czlowieka, ale te sa wieksze, rozdziele na cwiartki. Na stole
korniszony, oliwki, wedliny, nie za duzo, ale beda dzieci, rzodkiewki,
salatka warzywna(groszek, marchewka, jablka, ogorki kons, majonez+jogurt- mam
robic? czy lepiej salata lodowa, pomidory, ogorki, papryka; czy obie, czy
nikt nie tknie, bo gril i za duzo tego. poncz z passoa+wermut+wodka+puszka
ananasa+ 1l pomaranczowego soku; wina, wodka, piwo
radzcie co z tym zimnym bufetem, czy dac sobie spokji wystarczy 1 daniowy gril
Dieki wszystkim co doczytali do konca:))



Temat: solone cytryny
Przeciez ona z Norwegii, tam jeszcze zimniej.
Jeszcze raz podam nasz domowy przepis na wykorzystanie tych cytryn, co mi Hela
z maroko przywiozla: karkowka peklowana + marynata z harisy i posiekanych
cytryn kiszonych. I do piekarnika. super zestaw, Marokanczycy go nie znaja, bo
wieprzowine maja w pogardzie.



Temat: Nie mam pomysłu na obiady :-(
Ja lubię potrawy, które wstawia się do piekarnika i nie trzeba latać mieszać
itd. Proponuję jeśli z mięska to soś takiego: Pokroić w plastry schab, szynkę
lub karkówkę (tak ja na kotlety, ja robię to z różnego mięska). Ułożyć to
przyprawione w półmisku żaroodpornym a na wierzchu położyć pokrojone w kastkę
marchewkę i pietruszkę, posypać to wegetą. jeśli masz mały półmisek to kłaść
warstwami, raz mięsko, raz warzywka na zmianę. Jest pyszne. Proponuję też
pieczone filety rybne z pieczarkami. Filety doprawione układa się w półmisku,
na to pieczarki podsmażone z cebulką i polewa się jogurtem naturalnym
wymieszanym z tartym serem. Również smaczne. Życzę udanych obiadków:)



Temat: greckie jedzenie - na jesień
polecam na chlodny wieczór zapiekana jagniecine z
orzo:

Arni giouvetsi me orzo (me pasta) czyli jagniecina z makaronem

1 kilogram łopatki lub karkówki jagniecej - tansze w kazdym razie
czesci... przesmazamy/brązowimy w kawalkach na masle solonym razem z
1 duza cebula posiekana i 2 ząbkami czosnku posiekanymi.
Dodajemy 4 srednie pomidory (ech - greckie najlepsze) albo cala
puszke wloskich w kawalkach. (jezeli swieze, to obrane koniecznie i
pokrojone w ósemki). Dodajemy teraz sól i pieprz do smaku i dusmy
wszystko na malym ogniu z 30-40 minut.

W miedzyczasie gotujemy makaron do polowy czasu tylko!.

Do naczynia zaro wkladamy odlany makaron i ze 3 łyzki masła, teraz
ser - graviera, lub inny twardy ostry mocny - starty - z pol
szklanki, na to mieso z sosem i zapiekamy w piekarniku w 180 st az
sie wchlonie caly sos/ply w makaron.

Ser jest wazny. Mozna tez dodac do miesa i pomidorow jak na Krecie
troszke cynamonu.

.................

Mozna ja zrobic z kazdym makaronem wlasciwie - chyba Wlosi robia p
[odbnie ze spaghetti? Ale orzo ma swój jedyny czar - ni to ryz ni to
makaron...

I lampa.



Temat: dlaczego w Polsce jest tylko 1 gatunek żołtego ser
> 1. w jakiej temperaturze piec, żeby termoobieg mi nie spalił mięska
> 2. i jak wyczaić bez termometru w mięsie, że już dobre (odwieczne pytanie)?

Francuska regula latwa do zapamietania jest:
- 30 min na 500 gram pieczen wieprzowa
- 15 min na 500 gram pieczen wolowa

Dodatkowe:
- piekarnik ma byc podgrzany, aby "zlapac" mieso, czy aby sie
zrobila "skorupka", ktora proteguje przed wysuszeniem w pieczeniu
- nie solic do pieczenia

Wczoraj zrobilam pieczen schabowa (schab z ktorego byly odciete kosci, taki
miedzy filetem a karkowka, zasznurkowany w rulon) bez marynowania, natomiast
posmarowalam porzadnie mocna musztarda (forte de Dijon) - to proteguje od
wysuszania no i daje smaczek skorce. Bylo 1200 gram, wlozylam w termoobieg 190
(tyle wymyslilam na oko), i pieklo sie godzine z kwadransem. Wyszlo bardzo
dobre. Dzis jest na zimno (tak jak wedlina), wczoraj bylo na cieplo, z zielona
szparagowka z puszki (odcedzic, wlozyc do garnka, dac ciut wody, wkroic dwa
pomidory, i ciut czosnku jak sie lubi, podgrzac).




Temat: W I E L K A N O C..
podaję przepis n apieczenie w soli;
tyle soli ile mięsa, może być schab, karkówka lub kurczę
sól wysypujemy na blaszkę(najlepiej szklaną, bo potem łatwiej to umyć)w soli
robimy wgłębienie kształtem przypominające dane miącho, kładziemy miąsko i
pieczemy w piekarniku.
uwaga mięsa się przed pieczeniem niczym nie przyprawia



Temat: Czy (i jak) oni odpoczywają?
Wydaje mi się, że jako formę relaksu traktują też gotowanie. Przynajmniej
kobiety. Fakt, po całym tygodniu zajmowania się różnymi trudnymi i stresującymi
sprawami miło jest wykonać coś tak nieskomplikowanego jak ciasto. I jeszcze
ładnie pachnie w domu.
A propos kuchni u Borejków - mam wrażenie, że oni ostatnio strasznie mięsożerni
się zrobili, oczywiście oprócz Natalii, no i Grzegorz jeszcze wygłaszał jakieś
uwagi nad marnym losem ryby po grecku. Ale jak w piekarniku, to zawsze
cielęcina jak młode dziewczę, albo ta nie włączona karkówka... Bardziej
podobało mi się to, co wcześniej gotowali: placki, kapuśniaczki, pierogi.



Temat: Kuchnia - smaki Vistuli..........
kendo napisała:

> slo-onko napisała:
>
> > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, cal
> osc
> pr
> > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku.
> > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone.
>
> nawet,nawet,.....
> ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby
> cale danie w jednym garze )

nooooooooo Kendus toz nie moglas mi podpowiedziec zanim wstawilam brytwanke do pieca?



Temat: Kuchnia - smaki Vistuli..........
slo-onko napisała:

> karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, calosc
pr
> zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku.
> przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone.

nawet,nawet,.....
ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby
cale danie w jednym garze )



Temat: Placki yufka-co z nich?
Zrób szoarmę z karkówki, najlepiej z prawdziwymi libańskimi przyprawami
(najlepiej na grilu elektrycznym, od biedy może być na patelni). Yufke
przesmaruj ajwarem (lub lutenicą bułgarską - ja smarowąłem swojej produkcji
pastą z usmażonych z przyprawami i przemielonych bakłażanów, papryki, pomidorów
i cebuli. Na to wrzuć upieczoną szoarmę, i na nią pokrusz ser feta z mlekowity
(paczka starczyła na 10 yufek TURKEL). Teraz to zawiń jak naleśńik i wierzch
mocno nawilż olejem.
Wszystko na pół godziny do piekarnika (180-200) . Yufki się spieką i będą
brązowe i chrupiące.

Ja teraz to samo z oszczędności robię nie w yufkach a w nalesnikach smazonych z
ciasta z małą ilością jajka i dużą częścią wody zamiast mleka. Ważne są
natomiast oryginalne przyprawy do shoarmy (moze być tez przyprawa kebby lub
kafta)




Temat: Karkówka jak ładnie podać
Ja robię tak piekę karkówkę w piekarniku ,razem ziemniakami potem wykładam na
półmisek wszystko razem.Mogą być do tego pieczarkii marchewka.



Temat: Grilowania nadszedł czas :o)
spoko, po kilku minutach... właśnie zrobiłam i dodałam do pieczonej karkówki (z
piekarnika niestety)... pychota :o)




Temat: dobre ,polskie żarcie
też robie pieczeń np. w piekarniku ...np.karkówka mniam




Temat: Przeszłam ciemnym korytarzem
Dalej?
Wczoraj zrobiłam(oprócz uładzenia mieszkanka):
Sałatkę pieczarkową
Karkówkę w piekarniku
Wyśmienitki-ciasteczka
Nalesniki
Łopatke wykapana w oleju bazyliowym

Jestem bez sił.
To było wiekopomne zdarzenie przeca!!!!




Temat: karkówka "palce lizać"
Karkówka 'palce lizać'
Karkówka jest pyszna - kruchutka, smaczna i przede wszystkim "sama się robi" -
wkładasz do piekarnika i czekasz :) Przed chwilką zjadłam pierwszy kawałek,
ciekawe co powie mój luby ;) POLECAM



Temat: jak zmiękczyć karkówkę?
jak zmiękczyć karkówkę?
Usmażyłam paseczki pocięte z karkówki, taki a la gyros. Wcześniej mięsko się
marynowało przez 12 h w przyprawach z olejem. Wydaje mi się, że ciut za
twarde mi wyszły. Jak je zmiękczyć? Poddusić z wodą? Wrzucić do piekarnika?



Temat: Karkowka ze sliwka
Karkowka ze sliwka
dostalam w prezencie kawal karkowki ze sliwka. Co z tym zrobic? Z jakim sosem
podawac? czy odgrzewac w piekarniku czy na patelni, help, pomozcie laikowi!
susanka



Temat: karkówka z kością
niedawno robilam (bez kosci, ale nie szkodzi): karkowka w plastry, 6 cebul w
polowkach, wody troszeczke, oliwy troszecze, kminek, sol przepz i do
piekarnika. Z cebuli robie sie dobry sos.



Temat: Karkówka w musztardzie
Karkówka w musztardzie
mam piękny 2.5 kg kawał , na razie z kością, ale sadze ze jak ja wykroje
będzie tego z 2 kg ponad

mam pytanko co do pieczenia,
ile czasu takie 2 kg piec ?
piekarnik tradycyjny gazowy

pozdr
Nimka




Temat: jak upiec karkówkę?
Witam!
Oj, to ja dodam mój przepis, a co Karkówkę obtaczasz w soli, dośc gruba
warstwą. Wkładasz do piekarnika i pieczesz, aż ta skorpua z soli bedzie pękać.
Czekasz aż ostygnie wyrzucasz skorpuę solną, a mięso w środku jest miękkie i
niesłone Smacznego




Temat: pieczenie mięsa w piekarniku elektrycznym,pomóżcie
Taka porcje karkowki nacieram przyprawami (wg uznania), wkladam do naczynia
zaroodpornego (z przykrywka)i do zimnego piekarnika. Nastawiam temperature na
200 stopni z nawiewem, czas: na dwie godziny. To wszystko. Mozna np. nadziac
mieso sliwkami lub czosnkiem. Zawsze wychodzi dobre.



Temat: karkowka - obiadowo.
hm. a JAKIM CUDEM karkówka pieczona w rękawie Ci wysycha????? no
chyba , ze worek Ci pęknie.... albo zostawisz upieczoną w
piekarniku... Wg mnie w żaden inny sposób nie wychodzi taka
soczysta




Temat: Karkówka pieczona
kawałek karkówki nafaszerować ząbkami czosnku, posolić, popieprzyć, posypac
kminkiem i obsmażyć z dwóch stron na patelni. Natępnie przełożyć do brytwanny
lub naczynia żaroodpornego i piec w piekarniku, ok. 180 stopni ok.1h




Temat: chrzciny... kulinarnie...
Mam fajny przepis na karkówkę ze śliwkami. Też w piekarniku. A masz piekarnik ?

Jutro ci napiszę.




Temat: karkówka "palce lizać"
karkówka "palce lizać"
Bardzo dobry przepis, szybko sie robi i wspaniale smakuje. Jedynie co mnie
denerwowało to, że było za mało sosu. Od paru razy, podlewam jeszcze potrawe
winem czerwonym wytrawnym i dopiero wtedy wkładam do piekarnika.Polecam!



Temat: Karkówka-za bardzo przyprawiona
Karkówka-za bardzo przyprawiona
Poddusiłam i zaraz wkładam do piekarnika. Wydaje mi się za słona. Moczyłam
tylko w solance a później przesadziłam z przyprawami, zwłaszcza z czosnkiem.
Jakby troche gorzkawa. Co robić?



Temat: jak piec w rękawie foliowym???
jak piec w rękawie foliowym???
Jak w temacie. Chcę upiec sztukę schabu i karkówkę w rękawe foliowym -
wkładam po prostu tam mięsko i do piekarnika? czy trzeba tam włożyć tłuszczu?
podlewać czymś? jak długo piec? Prosze o pomoc i rady



Temat: Przepis na prostą salatkę, pomożecie?
mam tez przepis na dobra karkowke steki pieczone
w piekarniku
jesli chcesz danie na cieplo to tez moge przepis napisac




Temat: Kuchnia - smaki Vistuli..........
karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasna slo
karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, calosc przykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku.
przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone.



Temat: Nadchodzi sezon grillowy!:)
Szaszłyki z karkówki!! Juz sie nie moge doczekac. Robię w domu w piekarniku,
ale to nie to samo, slinka cieknie.



Temat: koczkodan lutowy
a sernik znów opadł...
Co zresztą było do przewidzenia, po tym, jak piekarnik się wyłączył. Wcześniej,
jak piekłam karkówkę, siadł korek od kuchenki, potem to... Chyba skończy się
tak, że zrobię mężowi sernik na zimno, bo on zawsze mi wychodzi.




Temat: żewędliny dopizzy zapomniałem dodać :(
Zapraszam na karkówkę pieczoną pod musztardą gruboziarnistą-z piekarnika zaczyna
pachnieć;DDD




Temat: Morlinki - uważajcie!!!
Ja podsuwam podobny pomysł. Nienawidze wędlin, kiełbas itp. Kupuje świeże
kawały mięsa, karkówka, boczek, szynka, schab, obsypuję przyprawami, wkładam w
rękawy do pieczenia i wszystko razem do piekarnika. Pychota! Polecam!



Temat: do lata...laska-cd 40 dni i nocy
dzisiaj zjadłam około 1300 kalori(jestem na diecie 1500)
zjadła:
musli z mlekiem
2 jabłka
karkówka z frytkami z piekarnika i kapustą
sałatka z 2pomidorów
100g sera białego
jeśli chodzi o ćwiczenie to dzisiaj średnio




Temat: 10 osob, 10 dni, plener a ja mam ich nakarmic!
Nie bardzo.. Nie mam piekarnika to raz, dwa nie chce tak bardzo dyskriminowac
wegetarian.. Oni maja salatke a reszta karkowke - to by nie przeszlo :/ Soja z
grilla niestety jest niejadalna, bo juz tez probowalismy ;)




Temat: Pieczenie na soli
pilne
witajcie
wypatrzylam przepis na karkowke na soli na fotoforum
kupilam dzis mieso i wszystkie produkty
a forym sie nie otwiera
moze ktos z was poda mi przepis czas pieczenia i jak afunkcje
piekarnika trzeba ustawic
z gory dziekuje
pozdrawiam



Temat: Mięso pieczone na soli
sypiesz 2 cm soli na blachę do pieczenia,
kładziesz na to karkówkę (najlepiej się nadaje) i do nagrzanego piekarnika.
Tylko nie przewracaj pieczeni w trakcie pieczeni!!!



Temat: Przez Olda zainspirowany
kiełbaski poetycko spopielone, zeżarlim
karkówka po porcji deszczowej pieśni
zaznała prozy piekarnika
;0)




Temat: Mamba co masz jutro na obiad:)????
jeszcze nic nie mam, ale coś tam będę w garach mieszała, a co??? Mam karkówkę,
zaraz ją łajzę zamarynuje i będe później w piekarniku traktowała z pieczonymi
ziemniorami prawdopodobnie, nad zupą się jeszcze zastanawiam




Temat: Ma ktoś pomysł na niedzielny obiad?
kawałek karkówki czy łopatki możesz nafaszerować jajkiem, pieczarkami, czosnkiem i do piekarnika , też pychota. to z kluskami śląskimi i sosikiem smakuje wspaniale:)



Temat: Dajcie no kuchary przepis na marynate do karkowy
A to musi być marynata?

Ja robię tak, że obsypuję ziołami prowansalskimi, na dobę do lodówy i tyle.
Potem 1kg soli rozsypuję na blasze i na to karkówkę, maziam musztardą francuską
Rolnika tam gdzie się da i do piekarnika 200st. na 2 godziny. Pyyyycha!




Temat: domowa wędlina
czasem nie trzeba w piekarniku, wystarczy garnek, ja często piekę karkówkę w
garnku (teflonowy), najpierw obsmażam ze wszystkich stron, a potem podlewam
wodą i duszę do miękkości w przykrytym garnku. samkuje jak pieczona.



Temat: Mięso pieczone na soli
boże drogi, przecież napisałem wyraźnie:
sól na blachę, na to karkówka surowa, bez niczego i do piekarnika. I nie
przewracać, nie solić, nie pieprzyć, NIC.
Szynki bym nie polecał, zbyt chuda, przynajmniej ta, którą mamy w Niemczech.



Temat: Łopatka - jak przyrzadzić??
nie wiem jak znalesc to forum:)
lopatke mozesz tez upiec w piekarniku w naczyniu zaroodpornym w warzywach:)
a jak chcesz skorzystac z mojego przepisu to na weekend kup karkowke:)
najlepsza do kapuchy:)




Temat: Luty 2003- Druga część:-))
Dawaj przepis - Marysia uwielbia brokuły więc raz jej przyrządziłabym je w inny
sposób. Co do dań to mogę Wam podać przepis na mojąpopisową karkówkę w sosie na
ostro, którą robi się 15 minut i naprawdę wszystkim smakuje ( aj kucharką
jestem kiepską - ten przepis się zawsze udaje). No więc:
1 kg ładnej karkówki ( w wersji droższek polędwiczki wieprze)
4-5 dużych cebul
3 ząbki czosnku ( jeśli lubicie)
puszka pomidorów bez skórki ( najlepiej w kawałkach)
koncentrat pomidorowy
kostka bulionowa

Karkówkę pociąć na małe sznycelki i lekko rozbić. Podsmażyć NIE SOLĄC na
patelni partiami, zdjąć z ognia i ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Natym samym
oleju zeszklić do miękkości cebulę z czosnkiem, podlać bulionem ( kostka
rozpuszczona w 3/4 szklanki wody), odczekać aż trochę bulionu odparuje, wrzucić
pomodory i dodać koncentrat. I teraz ja to dość ostro doprawiam solą i
pieprzem, trochę ostrej papryki i po dużej garśći suszonej bazylii i oregano.
Pachnący ziołami sos wlewam na karkówkę i do piekarnika na 40 minut. mięsko
wychodzi bardzo kruche i soczyste. Smacznego.

Co do muzyki to ja bardzo lubię śpiewać o robię to praktycznie przy wszystkich
czynnościach domowych, z tym, że teraz zmienił mi się repertuar, bo śpiewam
glównie dziecięce piosenki. A marysia urzadza koncert życń: "Mama, o abci" no
to ja śpiewam "Żabko, żabko gdzie mieszkasz", AAA cici - czyli aaa kotki dwa,
bzz bzz Maja - o pszczółce Mai. Najbardziej ulubiona to "dzidzia dzidzia dlogą
dii" - czyli "Jadą jadą dzieci drogą" - to stary wiersz MArii Konopnickiej
który ma strasznie nudną melodię ale jest cudownym usypiaczem. Marysia już coś
tam sobie podśpiewuje ale wszystko na jedno kopyto. Mam nadzieję, że słuch
odzoedziczy po mnie a nie po tatusiu, któy jest muzycznem beztalenciem )).
Dobra uciekam spać, bo jutro praca a pobódka przed 6, brr.
Pozdrowionka
Basia

Ps: Tygrys, Anita, Zuzia - wszystkie tu za Wami tęsknimy ))




Temat: dzieci z września 2004
przepisiki
SILVUSIA- w wolnej chwili podrzuć przepisiki na "kurczęcią" sałatkę i
pieczeń.PROSZĘ.I napisz co pysznego jadłaś na "firmowej" wigilii i jak
podane...ślinka cieknie(choć właśnie walczę z ostatnią 3-kg nadwyżką wagową i
nie pamiętam kiedy jadłam coś słodkiego , a mama wczoraj właśnie piekła skóry
pierników wg przepisu co tu wpisałam (jaki cuuuudny miodowy zapach).

Ewuniu, zgodnie z życzeniem podaję:
"Kurczęcia sałatka"
prościutka baardzo:
puszka ananasa - w kawałkach lub pokroić
puszka kukurydzy
rodzynki - sparzyć
orzechy włoskie - sparzyć
pierś podwójna z kurczaka - ugotować w wodzie z solą
Po ugotowaniu kurczaczka kroimy w kosteczke dodajemy pozostałe składniki i
mieszamy z majonezem - wg uznania (3-4 łychy majonezu) tak żeby konsystencja
była ok. Najlepsza jest za parę godzin jak przejdzie. Pycha. Co prawda orzechy
i majonez chyba nie dla wszystkich za bardzo, aczkolwiek ja na pewno troskę
zjem.

"Pieczeń z karkówki lub schabu" wg przepisu mego męża
- proste jak nie wiem co
Kawał mięcha
nakłówamy nożykiem i wkładamy kawałeczki czosnku (5-6 ząbków pokrojonych na
trzy), obcieramy wyciśniętym czosnkiem i przyprawami (np. do mięsa, do grilla
lub wg uznania). Układamy na brytwance (lub w rękawie) i pieczemy we wcześniej
nagrzanym piekarniku. Karkówka puszka tłuszczyk, a schabik nie dlatego trzeba
go podlewać troszkę wodą. Można też piwkiem (Karkówkę tez) - smaczek ma wtedy
wyborny.

Jak widzicie prośdciutkie te moje przepisy, ale polecam bo smazne.

O firmowej wigilii napiszę jutro, bo juz nie mam siły.
pa - dobranoc




Temat: Jak Wy dajecie sobie radę z domem...
Ja jestem w domu z dwójką maluchów i leniem-bałaganiarzem. Dwulatek przechodzi
bunt dwulatka, czterolatek od 2,5 roku wpada kilka razy dziennie w histerie,
niemąż akurat po umyciu podłogi łazi po mieszkaniu w butach z warsztatu
samochodowego, rozlewa wodę wymieniając ją w akwarium, zostawia codziennie masę
szklanych probówek z różnymi odczynnikami, rybią karmę i inne akcesoria
akwariowe które koniecznie trzeba sprzątnąć przed dzieciakami - robię to ja.
Codziennie nsterta naczyń do mycia - jak mi się chce, to myję wszystkie na raz,
jak nie, to myję tylko aktualnie potrzebne, reszta czeka na moje chcenie. Pranie
to nie problem, bo wrzucam do pralki, z wieszaniem jest ciężko, a ze składaniem
jeszcze ciężej. Jak nie chce mi się składać od ręki, to przewieszam wszystko
przez oparcie fotela w sypialni [ma bardzo szerokie oparcie ))] żeby się nie
wygniotło leżąc, a rozprostowało wisząc. Prasuję kilka razy w roku - na święta
Bożego Narodzenia, na Wielkanoc, na uroczystości rodzinne, na Wszystkich
Swiętych [no i z bólem serca zdarza mi się coś uprasować bez okazji ze dwa razy
do roku - jak już bez prasowania się nie da . Składam pranie do zera jak mam
natchnienie, gotuję przede wszystkim zupki, bo można poporcjować w słoiki i
zamrozić. Obiady mięsno-ziemniaczane jeśli robię, to w ciepłe dni na grillu,
albo w domu na kolację [szkoda mi dnia na gotowanie, skoro można w tym czasie z
dzieciakami na dwór wyjść]. Często piekę karkówkę w piekarniku i jemy ją z
chlebem. Z codziennego sprzątania, robię tylko jedno - codziennie myję podłogi,
bo lubię chodzić boso, a nie cierpię się do niej przyklejać. Podłogi myję przez
około 15 minut [mieszkanie 60m2], często kilka razy dziennie, bo w
zastraszającym tempie są brudne. Do mycia używam mopa z mikrofibry - warto
zinwestować w coś takiego, zamiast codziennie za$^#*&^ na kolanach doszorowując
podłogę. Kurze ścieram po kawałku, na półkach nie mam żadnych durnostojek -
tylko płyty i ksążki. Jak jestem za bardzo zmęczona, to odpoczywam jeśli dzieci
mi na to pozwolą, a nie zasuwam z przysłowiową ścierą. Naucz się doceniać luz
jaki masz z jednym dzieckiem, uwierz mi, z jednym dzieckiem naprawdę można mieć
dużo czasu wolnego. Uwaga, nie dotyczy mam noworodków - mają prawo być jeszcze
zakręcone po tak nagłych zmianach i nie mieć na nic czasu




Temat: jak przyprawic mięcho do pieczenia?
To przepis co prawda na karkówkę, ale myślę, że łopatka też dobrze
wyjdzie. Moja karkóweczka już sie kisi

Składniki
- karkówka o wadze 2-3 kg. (ważne by wybrać taka która ma więcej
mięsa niż tłustego)
- 1 piwo jasne (butelkowe)
- 2 łyzki oliwy

Marynata:
- 3 łyżki musztardy Sarepskiej (może tez być Dijon, Miodowa,
Bawarska)
- łyżka suszonego rozmarynu
- łyżka suszonej bazylii
- łyżka suszonego cząbru
- ½ łyżeczki kminku
- ½ łyżeczki lubczyku
- kieliszek czystej wódki
- 8 rozgniecionych ząbków czosnku
- solidna łyżka soli
- łyżeczka pieprzu

1. Karkówkę myję w zimnej wodzie, osuszam dobrze papierowym
ręcznikiem. Składniki marynaty łączę ze sobą i starannie nacieram
nią karkówkę ze wszystkich stron. W kilku miejscach robię nożem
głębokie nacięcia w mięsie i staram się „upchnąć” w nich trochę
marynaty. Dzięki temu zabiegowi smak ziół i czosnku dotrze również
do środka mięsa.
2. Tak zamarynowaną karkówkę przykrywam szczelnie folią aluminiową i
zostawiam w lodówce na całą noc, a najlepiej dobę.
3. Po tym czasie rozgrzewam na patelni oliwę i obsmażam mięso na
silnym ogniu ze wszystkich stron. Następnie przekładam je do
naczynia żaroodpornego i zalewam ¾ butelki piwa (naczynia nie
smaruje już żadnym tłuszczem).
4. Piekarnik nagrzewam do 180 stopniu C. Piekę karkówkę w zamkniętym
naczyniu przez 1 godzinę. Następnie odwracam mięso dołem do góry,
wlewam do naczynia pozostałe piwo i piekę kolejną godzinę. Po
upływie tego czasu odkrywam naczynie i polewając mięso co 10 minut
wytworzonym sosem rumienię je przez kolejne pól godziny (na tym
etapie można włączyć w piekarniku funkcję opiekacza).




Temat: Pieczeń rzymska
Pieczeń rzymska
A ja robię pieczeń rzymską tak: kupuję karkówkę, albo łopatkę już zmieloną (w
sklepie, jest mielona przy mnie, więc nie ma żadnych "dodatków ;) ), dodaję do
mięsa zeszkloną cebulę, wyciśnięty czosnek (oczywiście ten polski, można go
poznać po fioletowym kolorze), duuuuuuuużo ziołowych przypraw, w tym obowiązkowo
pieprz ziołowy, pieprz kajeński (jak to się pisze?), tymianek itp., nie żałuję
zwłaszcza pieprzu, bo przynajmniej moim zdaniem, mięso mielone MUSI być
przyprawione bardzo ostro (musielibyście spróbować moich pulpetów :D), na 1 kg.
mięsa daję 2 jajka, a bułki tartej wedle uznania, sypię, dopóki pieczeń nie
będzie na tyle "stabilna" żeby ją można było uformować, potem do żaroodpornego
naczyńka i na godzinę do piekarnika, i do tej pory wszytko w normie, ale co jest
najważniejsze: kiedy pieczeń się piecze przygotowuję sobie taki wynalazek: do
szklanki daję miód i musztardę w proporcjach 1:2 (dla wszystkich lubiących
słodkie - 1 dla miodu i 2 dla musztardy, nie odwrotnie!!! :D) i bardzo dokładnie
mieszam, aż zrobi się z tego jednolita masa, na 1 kg mięsa daję zazwyczaj 4
łychy musztardy i 2 miodu, po 50 minutach, kiedy pieczeń jest prawie upieczona
wyciągam ja, i z wierzchu bardzo dokładnie smarują wcześniej przygotowaną masą,
przestawiam piekarnik na opiekanie z góry i wrzucam pieczeń wysmarowaną od góry
ową masą na ostatnie 10 min (może być więcej wedle uznania, będziecie widzieć,
czy masa zamieniła się już w chrupiącą skórkę, czy nie). Po wyciągnięciu z
piekarnika na wierzchu pieczeni macie skórkę, która świetnie pasuje do mięsa a
miód który był jednym ze składników doskonale łamie smak, co daje niesamowite
wrażenie. Ja jak zrobiłem taką pieczeń 1-szy raz, całą wciągnąłem na raz ;)



Temat: Mam kilo karkówy
Ja też kupiłam karkówkę i zrobiłam maczankę po Krakowsku wg wczorajszego
przepisu Makłowicza. Tak smakowicie wyglądało. Smakuje całkiem dobrze. Nie
należy jednak żałować kminku. Ja dałam trochę za mało. Zapomniałam dokupić. Za
to wina wlałam więcej - niepotrzebnie bo mięso puściło sok i sosu jest sporo.
Podaję przepis ze strony Makłowicza Krakowski smak
MACZANKA PO KRAKOWSKU
! kg karkówki lub schabu
1 ząbek czosnku
2 średnie cebule
łyżka smalcu lub oleju
łyżka kminku
łyżeczka słodkiej papryki w proszku
4 pieczarki
ćwierć litra wytrawnego czerwonego wina
sól, pieprz po 1 kajzerce na plaster mięsa
Składniki:
1 kg karkówki lub schabu
1 ząbek czosnku
2 średnie cebule
łyżka smalcu lub oleju
łyżka kminku
łyżeczka słodkiej papryki w proszku
ew. 4 pieczarki
ćwiartka czerwonego, wytrawnego wina
sól, pieprz
po 1 kajzerce na plaster mięsa
Plan:
Mięso lekko natrzeć czosnkiem, położyć na ruszcie, lekko obsmażyć (można na
patelni).
Włożyć mięso do brytfanny dodać cebulę pokrojoną w półplasterki i kilka
pieczarek pokrojonych dość grubo.
Dodać kminek, słodką paprykę w proszku, wytrawne, czerwone wino.
Posolić, popieprzyć. Włożyć do pieca (180 – 200 Stopni C) na minimum 1,5 godziny.
Po upieczeniu wyjąć, pokroić w dość grube plastry.
Położyć plaster na przeciętą na pół kajzerkę, polać sosem.
Ułożyć na talerzu, przyozdobić pokrojoną w cienkie słupki szynką, żółtym serem
oraz pietruszką.
Lekko przykryć drugą połową kajzerki.
Podaję drugi przepis z internetu

Maczanka po krakowsku

50 dag schabu karkowego bez kości,
30 dag cebuli,
4 dag smalcu,
2 dag mąki,
2 dag ketchupu,
25 dag bułki,
sól

Schab natrzeć solą. Cebulę pokroić, dodać do schabu. Schab upiec w średnio
nagrzanym piekarniku, polewając go sosem powstałym przy pieczeniu lub wodą. Do
sosu powstałego z pieczenia schabu dodać ketchup, uzupełnić 1/2 l wody. Z mąki i
wody sporządzić zawiesinę, dodać do sosu, zagotować. Bułki przekroić na połowę,
włożyć do sosu, nasączyć. Schab wyporcjować. W środek przekrojonych i
nasączonych sosem bułek wkładać wyporcjowały schab. Bułki włożyć do rondla,
podlać resztą sosu i poddusić. Podawać polane sosem.
Tego przepisu nie próbowałam, ale wg mojego smaku lepsze byłoby z musztardą.




Temat: jakie mięso na pierwszy dzień świąt,
Przeważnie mięso marynuję wcześniej i na noc wstawiam do lodówki .
Następnego dnia opiekam z każdej strony na silnie rozgrzanym tłuszczu
aby mięso "zamknęło się " i nie straciło swych naturalnych soków ,wkładam
do nagrzanego piekarnika , podlewam marynatą i bulionem lub winem z wodą .
W trakcie pieczenia ze 2 razy obracam pieczeń i polewam wytworzonym sosem .
Nie piekę długo właśnie żeby nie wysuszyć mięsa czyli ok 1 h i 10 -15
min schab , szynkę filet z indyka , karkówkę o wadze ok 1,5 kg , kaczkę
całą piekę ok 1,5 h .
W czasie obracania mięsa nie nakłuwam widelcem co by soki z mięsa
nie uszły bo pieczyste będzie suche , obracam łopatką i łyżką .
A co do marynat to sporo zmieniam , fantazjuję i korzystam np.z
przepisów z Galerii potraw bo mam pewność , że przepisy są sprawdzone .
Moje stosowane najczęściej marynaty :
Do piersi indyczych z suszonymi owocami - trochę miodu , sos sojowy , ocet
balsamiczny , oliwka lub olej , pieprz biały , sól , imbir i parę
gożdzików i szczypta cynamonu .
Do karkówki - utłuczone w możdzierzu liście laurowe , ziele angielskie i
pieprz czarny , sól , czosnek , kolendra , olej , sos sojowy wino
czerwone lub ocet balsamiczny .
Do wołowiny / wieprzowimy na dziko - jagody jałowca , sól , czarny
pieprz , tymianek , liscie laurowe , ze 2-3 gożdziki , olej , czerwone wino .
marchew , seler i cebula i marynuję 2 dni .
Do szynki pieczonej - sól , pieprz kolorowy , czosnek , majeranek lub
tymianek , czerwona papryka słodka , sos sojowy , olej/ oliwka i cebula .
To tak tylko przykładowo podałam bo wersji róznych i ciekawych jest
sporo , zależy jakie kto ma upodbania odnośnie przypraw i ziół .




Temat: Gołąbki - szukam przepisu
przepis z tego forum,sprawdzony
utrzyj młode ziemniaki. Możesz zrobić to w sokowirówce.Soku nie wylewaj. Do
ziemniaków dodaj pokrojoną w małe kawałki karkówkę(najsmaczniejsza) obsmażona
na tłuszczu i wstepnie podduszoną z przyprawami(jakie chcesz,ale ja daję
paryke(pod koniec),czosnek,sól. Dodaj pokrojony w kostke i wytopiony boczek
wędzony(nie za dużo,by nie zdominował smaku i zapachu potrawy).Wlej go razem
z tłuszczem,ale wcześniej na samym tłuszczu podsmaż cebule w kostkę(nie
spal,ale zeszklij). Potem dodaj grzyby suszone obgotowane i pokrojone w
kosteczkę. Wlej razem z wywarem. Grzybów może być sporo.Możesz dać dwa
jaja,ale jak nie dasz też nic się nie stanie. Wyrób masę bez rozgniatania
karkówki. Jak potrzeba dolej sok z tartych ziemniaków. Masa ma byc
kleista,ale nie cieknąca i nie za sucha. Dopraw pieprzem i solą(z solą
ostroznie, bo boczki teraz są bardzo solone)Pieprzu nie żałuj. Sparzone
liście kapusty nadziewaj masą i zawijaj.W brytfannie połóż na dnie kilka
liści kapusty,takich nieużytecznych. Na nie układaj wartwami gołąbki,a całość
możesz podlać wywarem z grzybów jeśli masz jescze trochę,albo zwykłą
wodą(niewiele) bo i tak z gołąbków wyjdzie sporo soku.Na wierzch polóż kilka
liści kapusty.
Potem zamkniętą brytfannę do piekarnika. Ja robię 200 stopnina godzinę,potem
zmniejszam do 170 i piekę je 3-4 godziny.One sie pieką, a nie gotują w
wywarze.
Jak kapusta na górze zaczyna brązowieć robie próbę z jednym gołąbkiem ze
środka brytfanny. Jak juz dobry kończę proces.
Możesz podawać z sosem grzybowym.
W farszu im więcej mięsa i grzybów tym lepiej.



Temat: Nowe nawyki-jak wprowadzić
postanowiłam odpisać na Twojego posta, bo sama jestem dość początkująca panią domu(ale wystarczająco dobrą )
miałam podobne problemy jak Ty, ale udało mi się ogarnąć. nie chcę przez to powiedzieć, że zawsze mamy nieskazitelny ład oraz wyprasowane ciuchy, ale jemy codziennie obiady, raz w tygodniu robię jakies ciacho, lodówka zaopatrzona. ale do rzeczy: nie będę nic doradzać, tylko napiszę jak to jest u mnie, może znajdziesz jakąś inspirację
zrobienie normalnego obiadu w tygodniu, czyli ziemniaki, mięso, jakieś warzywko zajmuje mi srednio pół godziny, czyli tyle, ile gotują się ziemniaki. w tym czasie przygotowuję mięso(różnie: kurczak, karkówka w musztardzie, schabowe, itp.) i surówkę, często sałata plus pomidory, oliwa, ocet winny lub co tam mam. czasem piekę karkówkę lub schab w większej ilości, jest potem na obiad lub do kanapek. czasu to nie zabiera bo piecze się samo w piekarniku. wciąż nie planuję obiadów, bo wolę pójść na żywioł. 1-2 razy w tygodniu robię zakupy, nabywam mięso i warzywa i potem kombinuję. zawsze mam zapas makaronów oraz tuńczyka w puszce, mięsa mielonego, pomidorów w puszce, śmietany, na wypadek "niedoczasu", wtedy szybciutko robię jakieś kluchy z sosem z tychże(ładna nazwa: tagiatelle albo spaghetti marinara ). generalnie staram się wymyślać nowe potrawy, coby rutyna nas nie zabiła, ale też bez przesady: nie porywam się na dania, którym muszę poświęcić 4 godziny, tylko zmieniam dodatki, przyprawy, sposób przyrządzenia. czasem gotuję więcej zupy(dobry jest barszcz czerwony, sam się robi i świetny do popijania, np. na kolację) coby w razie nagłej i niespodziewanej katastrofy pt. nie mogę ugotować obiadu było cos ciepłego.
co do podziału obowiązków: mimo usilnych starań szanownego niemęża nie dałam się wrobić w robienie śniadań, bo na dłuższą metę to bez sensu przy mojej pracy(częste nocki), nie będę kurna wstawać po 3 h snu, żeby mu zrobić kanapkę, bo rączki dwie sprawne ma. w naszym domu on pierze i rozwiesza, odkurza i czasem sprząta. ja zajmuję się moim kuchennym królestwem w porze obiadowej oraz w wolne weekendy, bo lubię sobie wtedy poszaleć z patelnią. zakupy też głównie ja, bo on przepłaca. za to dba o kota, kwiatki i o mnie, czyli wszystkie żyjątka u nas poza nim, bo o niego muszę dbać ja , a co bardziej przerażające-chcę.
konkluzja: głowa do góry, nikt nie rodzi się z książką kucharską w ręce. na poczatku mojego "paniowania domem" obiad gotowałam 3 godziny i sprzątałam bajzel w kuchni przez 2. razem 5 h ciężkiej mordęgi, a przyjemności z jedzenia 20 minut. się nauczyłam.




Temat: jakie menu na chrzest?
Tabalugo,

Po pierwsze cieszę się z powodu Szymonka

Co do menu na chrzest - to chyba zalezy od gości - czy będą to w większości
starsze osoby preferujące zdecydowanie polską kuchnię czy też o zróżnicowanym
przekroju wiekowym i gustach kulinarnych.

Ja zazwyczaj podawałam rybę i przynajmniej jedno mięso.
Wybieram zazwyczaj łososia, dzień wcześniej kroję płaty na kawałki, układam w
jakimś naczyniu, każdą warstwę posypuję świeżo zmielonym czarnym pieprzem,
wyciśniętym czosnkiem, polewam sokiem z cytryny i oliwą, zamykam i do lodówki.
Następnego dnia układam na blasze lub w naczyniu do zapiekania i gdy przyjdą
goście wrzucam do piekarnika na ok. 15 minut.

Wybieram mięso nie wymagające długiej obróbki - przeważnie polędwiczki
wieprzowe, marynuję je dzień wcześniej w czosnku, sosie sojowym, imbirze,
pieprzu i do lodówki na noc. Na drugi dzień podsmażam kilka minut na oliwie i
gotowe, jeśli ktoś lubi wyjątkowo "dogotowane" to wrzucam jeszcze do piekarnika
na kilkanaście minut.

Z rzeczy w dniu chrztu lub innej okazji - obieram jeszcze ziemniaki, robię
sałatę (różne rodzaje sałaty + pomidor+ ogórek +papryka + seler naciowy),
mozarellę, surowe warzywa (mąż może pokroić i sosy do nich.

Dzień wcześniej piekę mięsa (np karkówka i boczek - by sprostać oczekiwaniom
tradycjonalistów), staram się "wysłużyć" kimś z rodziny do zrobienia sałatki
jarzynowej, tuńczykowej - też ukłon w stronę tradycjonalistów

Sama częśto robię grilowane warzywa (bakłażan, cukinia, papryka)w zalewie
(oliwa, czosnek, ocet balsamiczny lub winny), faszerowane pieczarki.

Z szybkich przystawek: mozarella, łosoś marynowany z cytryną (dobrym pomysłem
jest też tatar z łososia - łososia na tatar (wychodzi taniej) wymieszać z
posiekaną cebulą, ogórkiem (konserwowym lub świeżym), dodać pieprzu, soku z
cytryny, można uformować w fajne kształty, szparagi zawinięte w szybkę, melon
zawinięty w szybkę, mini pomidory na wykałaczkach z fetą, sałatka z fety
(kostki) + kulki z melona + czarny pieprz, dla tradycjonalistów jajka w
majonezie z kleksem z kawioru bądź małym kawałkiem łososia i kaparem.

Przewaznie też podaję deskę serów z orzechami i winogronami.

Ciast nie piekę, bo nie umiem i nie lubię, mama przynosi pyszną szarlotkę,
resztę kupuję.

Uff, ale się rozpisałam, ale ja naprawdę lubię gotować

Pozdrawiam serdecznie



Temat: Roladki czy tylko z wołowiny....?
Brunosch kiedyś podawał przepis na rewelacyjne zrazy z karkówki
o tu:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13177320&a=13178598
opinia krasnowo:
• Re: prośba do krasowo!!!!!!!!!! IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl
Gość: krasnowo 13.10.04, 19:17 zarchiwizowany

Cześć - Qubrak przed chwilą dzwonił i zawiadomił mnie, że mam się stawić :)
Ja zrazy zrobiłam kilka razy - w miarę klasycznie, mniej więcej wedle pomysłu
Brunoscha (chyba), robiłam z karkówki, ale myślę, że i inny lekko tłusty
kawałek wieprzowiny się nada. Dość grube kotlety rozbić i ew. przekroić na pół,
żeby wyszły zgrabne zraziki, każdy posmarować dobrą musztardą, popieprzyć,
posypać majerankiem, posypać czosnkiem (pokrojonym w słupki), dać pasek ogórka
kiszonego, słupek wędzonego tłustego boczku (może być przerośnięta słoninka),
1/8 śr. cebuli (takie piórko) i zawinąć, ew. spiąć wykałaczką lub obwinąć
nitką. Zrazy obsmażyć szybko na rumiano, ułożyć w brytfance, dodać tłuszczu
(masło, olej, smalec - co wolisz),podlać troszkę winem, dobrze posolić,
popieprzyć, posypać majerankiem,mozna dodać trochę cebuli, wstawić do
piekarnika na ok. godz. - trzeba co jakiś czas sprawdzić jak z miękkością.
To wersja klasyczna, można zrobić np ze śliwką suszoną zamiast ogórka, w wersji
grzybowej - z grzybem w środku i w sosie grzybowym, z papryką w środku i w
sosie i co Ci jeszcze przyjdzie do głowy. Te zrazy weszły do naszego jadłospisu
na dobre - zawsze się udają - są mięciutkie i pyszne. Niestety nie mogę znaleźć
wątku, w którym były te wszystkie przepisy i nie wiem komu zawdzięczam to
pyszne danie. Pozdrawiam - smacznego!




Temat: pasztet
Dorzucę mój :Pasztet domowy

udziec indyczy - 35 dkg
karkówka - 35 dkg
boczek - 15 dkg
wątróbka drobiowa - 20 dkg
bułka czerstwa - 1 szt.
jaja - 3 szt.
cebula (średnia) - 6 szt.
czosnek - 5-6 ząbków
marchew (średnia) - 1 szt.
borowiki suszone - 4 kapelusze
przyprawy - sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, wegeta,
gałka muszkatułowa, majeranek
wędzona słoninka / tłusty boczek w cienkich plasterkach
- ok.35 dkg

Zagotować niewielką ilość wody (3/4l) z 5 cebulami, marchewką
i grzybami.
Do gotującej wody włożyć mięsko - wszystko oprócz wątróbki,
czosnek, liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz -
do smaku i gotować do miękkości.
Wystudzić - najlepiej zostawić na noc. Mięso, wątróbkę, grzyby,
marchew i1. surową cebulę zmielić w maszynce z drobnym
sitkiem(pasztetowym), jeżeli nie mamy takiego sitka
- masę można zmielić 2-3 razy przez normalne sitko.
Bułkę namoczyć w pozostałym rosołku.
Do zmielonej masy dodać sól,pieprz, zmieloną gałkę muszkatułową,
wegetę i majeranek - do smaku.
Dodać do masy wyciśniętą bułkę, jaja i dobrze wymieszać.
Konsystencja masy musi przypominać gęste błoto,
tak więc jeżeli jest zbyt gęsta dodajemy trochę pozostałego rosołu,
jeżeli zbyt rzadka - bułkę tartą.
Foremkę pasztetową wykładamy papierem do pieczenia,
a potem plasterkami słoninki, posypujemy majerankiem
i wlewamy masę pasztetową.
Pasztet pieczemy w nagrzanym piekarniku (ok.180 stopni)
przez godzinę - pasztet powinien być zrumieniony
i lekko odstawać od brzegów formy.
Przed podaniem dobrze wystudzić
- najlepiej niech postoi w lodówce przez noc




Temat: pasztet
Hi, zapomniałam wkopiować przepis :)))

Pasztet domowy

udziec indyczy - 35 dkg
karkówka - 35 dkg
boczek - 15 dkg
wątróbka drobiowa - 20 dkg
bułka czerstwa - 1 szt.
jaja - 3 szt.
cebula (średnia) - 6 szt.
czosnek - 5-6 ząbków
marchew (średnia) - 1 szt.
borowiki suszone - 4 kapelusze
przyprawy - sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, wegeta,
gałka muszkatułowa, majeranek
wędzona słoninka / tłusty boczek w cienkich plasterkach
- ok.35 dkg (niekoniecznie)

Zagotować niewielką ilość wody (3/4l) z 5 cebulami, marchewką
i grzybami.
Do gotującej wody włożyć mięsko - wszystko oprócz wątróbki,
czosnek, liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz -
do smaku i gotować do miękkości.
Wystudzić - najlepiej zostawić na noc. Mięso, wątróbkę, grzyby,
marchew i1. surową cebulę zmielić w maszynce z drobnym
sitkiem(pasztetowym), jeżeli nie mamy takiego sitka
- masę można zmielić 2-3 razy przez normalne sitko.
Bułkę namoczyć w pozostałym rosołku.
Do zmielonej masy dodać sól,pieprz, zmieloną gałkę muszkatułową,
wegetę i majeranek - do smaku.
Dodać do masy wyciśniętą bułkę, jaja i dobrze wymieszać.
Konsystencja masy musi przypominać gęste błoto,
tak więc jeżeli jest zbyt gęsta dodajemy trochę pozostałego rosołu,
jeżeli zbyt rzadka - bułkę tartą.
Foremkę pasztetową wykładamy papierem do pieczenia,
a potem plasterkami słoninki, posypujemy majerankiem
i wlewamy masę pasztetową.
Pasztet pieczemy w nagrzanym piekarniku (ok.180 stopni)
przez godzinę - pasztet powinien być zrumieniony
i lekko odstawać od brzegów formy.
Przed podaniem dobrze wystudzić
- najlepiej niech postoi w lodówce przez noc.
To jest porcja na duży pasztet - możesz masę dać do dwóch mniejszych foremek i
jedną zamrozić - będziesz miała "na wszelki".




Temat: Kiszka ziemniaczana - wiecie jak to zrobic ?
Kiszka i babka ziemiaczana (na północnym-wschodzie kraju nazywana bugajem)to
dwie ździebko różne różne rzeczy. Niedopuszczalne jest, aby starą regionalną
potrawę robić w jakiejś wersji dietetycznej.Toż to czysta profanacja. To tak
jakby schabowego robić bez panierki i bez tłuszczu -niby i tu i tu schab, ale
to już nie to samo.
Oto przepis:
Ziemiaki (ok. 1 kg na małą tortownicę, ja mam właśnie taką, ale można w
dowolnej foremce)należy utrzeć na masę, na takiej tarce, na której najłatwiej
można zatrzeć sobie paluchy - chyba, że posiada się tak genialną rzecz jak
maszynka elektryczna do mięsa ZELMERA z przystawką do tarcia, szatkowania i
plasterkowania warzyw.
Mięsko ok. 30 dkg - najlepiej karkówkę (bo dość miękka i z tłuszczykiem)i
boczek (pasek grubości trzech palców)pokroić w kostkę niezbyt małą.
Pokroić cebulę (plastry dziabnąć na ćwiartki). Mięso wrzucić na patelnię jak
będzie lekko zrumienione dodać do niego cebulę i usmażyć na złoty kolor.
Do utartych ziemiaków dodać trochę mąki (ilość mąki uzależniona jest od tego
ile soku będą miały utarte ziemiaki, ale żeby babka była puszysta, ja dodaję
mąki niewiele - max 1 szklanka, nawet jeśli ciasto sparwia wrażenie zbyt
luźnego)i dwa jajka.
Po wymieszaniu ziemiaków, mąki i jajek dodajemy usmażone mięso z cebulą i ze
dwa listki laurowe no i oczywiście z przypraw tylko sól i pieprz, jeszcze raz
dokładnie mieszamy i wlewamy do wysmarowanej foremki. Wstawiamy do lekko
nagrzanego piekarnika na ok. 1.15 godz.
Po ok. godzinie pieczenia można na wierzchu położyć kilka plasterków boczku,
wtedy babeczka cudownie zarumieni się na kolor starego złota i będzie miała
chrupiącą skórkę.
Co do kiszki farsz ziemiaczany trzeba zrobić rzadszy niż do babki i trzeba
zrezygnować z listka bo może uszkodzić flak. Życzę powodzenia w poszukiwaniu
flaka. Dla początkujących polecam zdecydowanie babkę.
Kończę bo mam taki ślinotok, że boję się zaślinić klawiaturę.

SMACZNEGO.




Temat: Imieniny mamy - brak pomyslu - pomozcie
Imieniny mamy - brak pomyslu - pomozcie
W najblizszy weekend przypadaja imieniny mojej mamy. Bedzie jakis
tuzin ludzi przy stole; rodzina i znajomi. Przygotowanie zarelka
spoczywa na mnie, a tu weny brak.

Musi byc oczywiscie smacznie, troche imnaczej niz codziennie (i co z
tego, ze niektorym gosciom najbardziej smakuje karkowka z grila :-
P). dodatkowy klopot w tym, ze czesc stolownikow ma szczegolne
wymagania zywieniowe. I tak: dwie osoby mocno starsze, w tym jedna
diabetyczka (ale je prawie wszystko, tylko z umiarem, wiec deseru
specjalnego nie musze robic, byle bylo dosc lekkostrawne), jedno
dziecie moje alergiczne (nie toleruje glutenu, mleka w zadnej
postaci, cytrusow, orzechow), jedna matka karmiaca kolejnego
alergika (nie moge jesc mleka i wszelkich jego przetworow, ryb,
soji, jaj kurzych), jedna nie lubi miesa (tez ja ), jewdna sie
przydzi podrobow wszelkich, ufffff....

Jako danie glowne wystapia szaszlyki z piersi kurczaka z warzywami
(dla niejedzacych miesa czysto warzywne). Przystawka: tarta z porami
duszonymi w winie. Deser: tort czekoladowy dla wiekszosci i tarta
owocowa (moze jeszcze troche wisni na drzewku wytrzyma i nie
spadnie) dla jedzacych inaczej. Co jeszcze? jako dodatek do
szaszlykow moga byc bagietki po prostu, ale moze macie jakis inny
pomysl? No i jakas jeszcze przystawka/przekaska by sie zdala jedna
albo dwie.

Aha, wszystko musi dac sie przygotowac wczesniej, najlepiej dzien
wczesniej zebym sie nie babrala w kuchni za duzo w ostatniej chwili.
Ciasta i tarte zrobie poprzedniego dnia, szaszlyki zamarynuje i
ponadziewam - w ostatniej chwili tylko upiec (z piekarnika beda)

Podrzuccie jakies pomysly, bo mi wena calkiem zdechla

P.S. a musze juz zaczac myslec o menu na kolejny weekend - roczek
Filipa!!!! Ale o tem potem




Temat: Obiad dla 45 osób - pomóżcie !
Uwazam ze z tym schabem to dobry bardzo pomysl bo mozesz pare dni wczesniej
upiec i potem plastry podgrzac w zaro, ale dobrze byloby podac tez inne miesko,
np. karkowke szpikowana czosnkiem i grubo natarta majerankiem oraz zawsze
niezawodne sa piersi indyka, w ktore mozna zawinac sliwki, morele oraz figi i
piecze sie je bardzo krotko. Wszystkie miesa mozesz marynowac razemi w
wielgachnej misce i dac czesc do pieczenia tesciowej, babci i bedzie wam
latwiej.

Uwazam ze z miesa mielonego mozesz zrobic tzw. pieczen wiedenska z jajkiem w
srodku badz klops amerykanski czyli pewna forma pasztetu, z tym ze pieczesz
surowe mielone mieso z roznymi dodatkami a podajesz tez w plastrach z sosem.

Salatka ktora do mies b. pasuje to moim zdaniem salatka ziemniaczana, z gora
czosnku, majonezu,jogurtu, ziol prowansalskich, groszek ewentualnie.

Do mies tez beda pasowac salaty, czyli wczesniej przygotowac warzywa typu
ogorki, pomidory, fasolki itp. sos vinegret w slojach i pomyc salaty i kapuste
pekinska, podrzec i do reklamowek na balkon. Potem wlac sos do reklamowki z
salatami wszystko wymiachac i do michow posypac ogorkiem, pomidoerm itp.

Sorry ze tak pisze ale to robota dla mas ;-)) a szefowie kuchni maja rozne
sposoby ;-)) (wiem bo pracowalam jako kelnerka).

Do miesiw pieczystych pasuja brzoskwinie z puszki z zurawina w srodku, ananasy,
kapusta czerwona z rodzynkami.

Przygotuj wszystko co najmniej dzien wczesniej i do lodowy lub na balkon. Potem
tylko odgrzewacie: zupy, miesa, salatki przekladacie w salaterki i wiooo

Pieczywo mozna np. kupic i zamrozic, a potem jak beda sie piekly ziemniaki
wrzucic tez do piekarnika na chwile, bedzie wtedy "gorace" pieczywko.

Ojeny, powodzenia zycze!!!



Temat: przyjecie na 62 osoby- chodzi mi tylko o wsparcie
Krotko, bo tesciowie zostali na kilka dni.
Przyszlo 45 osob, odwolania na dzien przed lub w sobote lub bez wiadomosci.
zdazylam wszastkozrobic, ale padalo obficie wiec maz pojechal rano po namiot
ogrodowy (biala plandeka na 4 nogach) na balkon, zeby mozna bylo grilowac.
menu: na poczatek kabanosy, marchewka, seler nac, rzodkiewka, ogorek ziel z
dipami, korniszonki, grzybki maryn, oliwki, salatka warzywna, potem salatka z
salaty lodowej, z grila (obslugiwal 3 grile - 2 nasze i 1 pozyczony - nasz
przyjaciel): kielbaski, karkowka w ziolach i czasnku, szaszlyki z piersi
kurczaka w curry z boczkiem, cebula i papryka, ratatuja (poszedl 1 garnek- byly
4 wielkie + czesc warzyw pokrojonych i nie ugotowanych!!). Potem 3 tarty ze
sliwkami(poszlo wszystko), 3 torty czekoladowe (zeszly 1,5), 2 blachy bezy z
musem truskawkowym, bita smietana i truskawkami na wierzchu (wszystko). Mialam
kolorowe papierowe talerzyki na slodkie. Na starter mialy byc jeszcze cykorie
pod szynka i serem- zapomnialam o nich, czekaly do nastepnego dnia w
piekarniku :)) Dobre wziecie mial poncz z passoa i ananasami (dorobilam druga
waze), poszlo tylko 4 butelki wina, troche wodki i piwa. Ludzie coraz mniej
pija, polowa prowadzila samochody. W torty bezowe wbilam fontanny zimnych ogni
i zgasilam wczesniej swiatlo, super efekt.
mam teraz zapasy na miesiac, tyle niezjedzonego jedzenia, ze przetrwalbym
polroczne oblezenie. Do pomocy mialam moja mama (zrobila cale zakupy kiedy ja
bylam w delegacji), tesciow w sobote, 2 studentki w piatek i sobote; maz mi
kazal dzien wczesniej obiecywac, ze nie bede panikowac, jak to mam w zwyczaju,
po szklaneczce ponczu nawet sie troche odprezylam.
Pytajcie, chetnie sie podziele jeszcze wrazeniami i doswiadczeniami.



Temat: przepisy wielkanocne raz jeszcze...
przepis
ja to robie na oko zawsze ale mniej wiecej postaram sie naswietlic

danie sklada sie z
-mieso gotowane ( 3 dni wczesniej sie je zaczyna przygotowywac)
-pasztet z mielonego miesa (1 dzien przed robieniem potrawy przygotowac)
-jaja gotowane
-kielbasa np slaska czy jakas inna cienka

-Mieso ( moze byc karkowka albo chude) ok 1 kg bez kosci zwiazac gruba nitka i
naszpikowac czosnkiem i zamoczyc w wodzie z dodatkiem soli, ziarenek pieprzu i
lisci laurowych, na 1 l wody -1 lyzeczka soli. Mieso powinno sie moczyc w tej
wodzie w tem pokojowej ze 3 dni. widok malo apetyczny zapach tez ale tak ma byc.
Po 3 dniach ta wode wylac mieso umyc i ugotowac je w czystej wodzie z dodatkiem
jarzyn jak do rosolu . kwestia upodobania + liscie laurowe ( ze 2 szt)
+pieprz+trpche soli
-mieso mielone przygotowac tradycyjnie jak na kotlety ( sol pieprz, maggi, jajo,
bulka namoczona, cebula) i dodac na 0,5 kg miesa ze 2-3 lyzki maki kartoflanej.
uformowac z tego 1 lub 2 kawalki , opanierowac w bulce tartej , ulozyc na
natluszczona blacha i z gory te kawalki miesa posmarowac gesta kwasna smietana .
i do piekarnika na na ok 1 godz w temp 200°C, w czasnie pieczenia mozna mieso
smarowac tluszczem ktory sie wytapia podczas pieczenia, smakuje na cieplo jak i
na zimno w plastrach na kanapke
-ugotowac jajka i pokrajac w plastry

A teraz potrawa:

w duzym garku rozpuscic troche tluczu i wrzucac plastry kielbasy, i pokrajane
mieso ( te gotowane i te mielone) podsmazac, mozna dodac trpche wody, i
obowiazkowo swiezy tarty chrzan, na samym koncu do garka wrzucic pokrajane
jajka , jak wszystko jest gorace podawac z chlebem i buraczkami z chrzanem




Temat: Smaczne jedzenie niskokaloryczne?
Ja odchudzam męża na polecenie lekarza, ma do zrzucenia 30 kg więc jest o co
walczyć Odkryłam uroki pieczenia w folii, takiej przezroczystej, kupuje się
woreczek wkłada tam rozmrożoną rybę, dalej co kto lubi, ja na przykład marchewkę
kroję w talarki, odrobinę czosnku wrzucam, z jedną posiekaną pieczarkę, albo
pora w talarkach czy co tam mam pod ręką, wlewam łyżkę oliwy z oliwek, trochę
koperku przezornie zamrożonego i pokrojonego latem i piekę 25 minut. Naprawdę
dobre wychodzi. Można jeszcze tę rybę od razu pokroić w takie paski
dwucentymetrowe, wsypać z dwie łyżki gotowej mrożonej mieszanki warzywnej i też
w folię. Do tego na talerzu ryż brązowy i je. Czasem biorę pierś z indyka ,
rozkrawam, wrzucam do środka trochę szpinaku i z dwie kostki fety i ładnie
spinam wykałaczką lub zakręcam białą nitką (białą, bo kiedyś zakręciłam czarną i
miałam piękne dekoracyjne paski bo nić farbowała) wrzucam w worek lub zawijam w
folię aluminiową matowym do góry i piekę. Albo biorę pierś z kurczaka kroję w
kawałki, skrapiam olejem sezamowym, sosem sojowym, wrzucam trzy łychy zamrożonej
mieszanki chińskiej i do folii, do piekarnika 25 minut i wywalam na ryż. Sporo
też robię mu sałatek, skupiam się, żeby były sycące, czasem ma na kolację tylko
sałatkę, ale nigdy zmajonezem. Używam winegretu, albo samej oliwy z oliwek i
ziół. Raz na jakiś czas piekę zamarynowaną wcześniej szynkę czy karkówkę i wtedy
służy mi to i do obiadu, z kaszą jęczmienną i buraczkami, a co zostanie jako
wędlina. Do marynaty i przyprawienia praktycznie nie używam soli i glutaminianu,
bo mąż walczy z potężnym nadciśnieniem i muszę go wyciągnąć trochę. W dwa
tygodnie schudł 5 kg na mojej diecie, więc mu służy, a je 5 posiłków, trzy
główne i dwa małe (te małe to głównie owoce, kisiel, galaretka).



Temat: Chcę zabłysnąć:D
boczusia to ja rozkrajałam na pół, w poprzek plastra (wybierałam
kształtny, w miare mozliwosci kwadratowy, miesny kawałek) otwierałam
jak książkę, marynowałam ziołami,
smarowałam musztardą lub ostrym przecierem pomidorowym
i "nadziewałam" dobrze przyprawiona surową
białą kiełabaską pozbawiona flaka i traktowaną jak mielone, mozna
dodać grzybki podduszone z cebulką, papryke lub co tam serce
dyktuje, z samym mięsem ewentualnie doprawionym rozgniecionym dobrze
jałowcem, majerankiem i czosnkiem posiekanym
nie zmiażdżonym, zwijam jak roladę, tak by tłusta warstwa była na
wierzchu, nacinam ja w kratkę obwiązuje nitką i wio, do piekarnika,
pod
koniec smaruje miodem by sie wytworzyła skarmelizowana skórka..na
"jedzeniu" Karro80 podała fajny przepis na gotowana szynke w folii
(rękawie foliowym) ale bez nadzienia..troche mało juz czasu zostało,
bo dobrze taka szynke zamarynować przed pieczeniem niezaleznie od
tego czy będzie pieczona czy gotowana, powinna w marynacie poleżeć
minimum 24 godziny, przekładana od czasu do czasu..przy braku czasu
zawsze działa mieszanina soli, pieprzu, majeranku i zmiażdżonego
czosnku..natrzec i odłozyc na godzinke, dwie, potem upiec, czasem
też nadziewam kawałkami czosnku podobnie jak w tym przepisie:
www.gotowanie.wkl.pl/przepis32099.html warstwa soli nie jest
niezbedna..za to musztarda tworzy skorupkę, świetnie zachowuje
soczki w pieczeni i
praktycznie znika tworząc pyszną warstewkę..podobnie obtoczony w
duzej warstwie musztardy mozna upiec schab lub karkówkę..szynke
mozna nadziać
podduszonymi grzybkami, ziołami, warzywami lub doprawionym miesem
mielonym np. www.gotowanie.wkl.pl/przepis9365.html..ale
najlepsza jest taka zwyczajna soczysta, nie przesuszona, co w naszym
kraju
jest nagminne, ja sie ostatnio przekonuje do krócej pieczonych,
smazonych lub gotowanych mięs, bo są naprawdę delikatniejsze,
bardziej soczyste i smaczne..pieczone tak góra 40 min na każdy
kilogram..zresztą wystarczy pod koniec nakłuc pieczen, jeżeli
wypływa jasny klarowny "sok" to jest juz gotowa




Temat: patelnia grillowa
Zapomniałam:
kupuję łososia (dzwonka, albo całego) jak jest w "promocji" i robię tak jak z
grilla , frankfurterki, skrzydełka i udka z kurczaka, i oczywiście karkóweczkę i
żeberka - ale i "hamburgery", jakieś szybkie szaszłyki - (takie "konkretne"
robię w piekarniku, nie próbowałam na patelni), sery - oscypek albo Mnicha,z
żółtym jeszcze nie próbowałam

Mam taki przepis na "karkówkę prawie z grilla" - gdzieś, kiedyś
znalazłam, na jednej ze stron w internecie - zrobiłam i pycha!
Składniki:
2 plastry karkówki (po ok. 3 cm grubości każdy),
ulubiona przyprawa do grilla,
1/2 szklanki oliwy z oliwek.

Wykonanie:

Dzień wcześniej karkówkę myjemy, osuszamy i rozbijamy na cieńsze płaty. Do
miseczki lub głębokiego talerza nalewamy oliwę i wsypujemy 3-4 łyżki przyprawy
do grilla. W przygotowanej marynacie zanurzamy mięso, przykrywamy folią
spożywczą i wstawiamy do lodówki na całą noc.

Następnego dnia bardzo dobrze rozgrzewamy patelnię grillową. Kładziemy na nią
lekko odsączone z marynaty kotlety. Smażymy po około 5 minut z każdej strony, aż
mięso ładnie i dość mocno się zrumieni. Podajemy z sałatą i pieczonymi ziemniakami.

Kurczak w miodowo-czosnkowej marynacie
Składniki:

3/4 szklanki brązowego cukru,
2 łyżki mąki kukurydzianej,
3/4 szklanki wody,
3 łyżki sosu sojowego,
1 łyżka miodu,
3 ząbki czosnku,
1-2 łyżeczki soku z cytryny,
szczypta wasabi.

Wykonanie:

Mieszamy ze sobą cukier i mąkę kukurydzianą. Przesypujemy do małego rondelka,
dodajemy wodę, sos sojowy, miód, sok z cytryny i wyciśnięte ząbki czosnku.
Gotujemy, stale mieszając, aż zacznie wrzeć. Wtedy zmniejszamy ogień i
podgrzewamy jeszcze kilka minut, aż sos wyraźnie zgęstnieje. Zdejmujemy z
palnika i studzimy.
Pierś kurczaka kroimy na pół. Doprawiamy solą oraz pieprzem, przekładamy do
głębokiego naczynia i obficie polewamy przygotowanym sosem. Ostawiamy na 2-3
godziny.
Po tym czasie kładziemy mięso na gorącej patelni grillowej i smażymy po kilka
minut z obu stron (UWAGA - sos łatwo się przypala, więc ogień nie może być zbyt
duży).

Grillowana pierś kurczaka na szpinaku w truskawkowym winegret

Składniki:

1 pierś z kurczaka
przyprawa do grilla,
1/3 szklanki oliwy,
2 garście świeżych liści szpinaku,
2 garści orzechów włoskich,
kilka truskawek do przybrania.

Na sos:

2/3 szklanki truskawek,
2 łyżki oliwy z oliwek,
2 łyżeczki octu winnego,
2-3 łyżeczki soku pomarańczowego,
pieprz.

Wykonanie:

Pierś dzielimy na dwa kotlety – nie rozbijamy. Polewamy hojnie oliwą z obu stron
i posypujemy przyprawą do grilla. Odstawiamy na około 2 godziny, po czym smażymy
na dużym ogniu, na patelni grillowej, aż ładnie się przyrumienią.

Sos: Truskawki rozgniatamy lub miksujemy. Zalewamy sokiem pomarańczowym i octem
winnym. Przyprawiamy pieprzem, dodajemy oliwę i dokładnie mieszamy. Zostawiamy
na kilka chwil, żeby składniki „przegryzły” się ze sobą.

Szpinak myjemy i odsączamy. Zostawiamy kilka dużych liści, a resztę rwiemy na
mniejsze kawałki. Parę ładnych truskawek kroimy na połówki. Orzechy prażymy
krótko na suchej patelni.

Porwany szpinak, orzechy i cząstki truskawek wkładamy do miski i polewamy sosem.
Na talerzach układamy całe liście szpinaku, a na nich zgrillowane mięso.
Podajemy z przygotowaną sałatką i młodymi ziemniakami.

Steki z tuńczyka, łososia lub innej ryby

Składniki:
2 grube plastry świeżego tuńczyka (lub innej ryby)
sok z połowy cytryny,
sól i pieprz.

Wykonanie:

Tuńczyka myjemy, dobrze osuszamy i hojnie skrapiamy sokiem z cytryny. Odstawiamy
na 30 minut do godziny, a po tym czasie solimy i oprószamy pieprzem.

Mocno rozgrzewamy patelnię grillową. Kładziemy na niej tuńczykowe steki i
smażymy (bez dodatku tłuszczu) po dwie minuty z obu stron. Tyle czasu wystarczy,
żeby ryba była miękka i soczysta. Podajemy z ryżem lub makaronem, warzywami
ugotowanymi na parze i plasterkiem cytryny

Oczywiście nie trzymam się sztywno składników i modyfikuję przepisy - jak nie
mam truskawek, szpinaku albo wasabi trzeba kombinować ostatnio piekłam
pstrąga - bo był po 9.00 zł za kilogram! - za dwa zapłaciłam 4.00zł!!! no weź
człowieku i nie kup




Temat: moj schabik się rozpadł :(
spraktykowałem,że:
mięso należy piec dłużej w niższej temperaturze,
najlepiej przed pieczeniem je zamarynować, a potem obsmażyc,
piec w workach lub tunelach foliowych.
do pieczenia najlepsze są mięsa z odrobiną tłuszczu(łopatka,karkówka)
Kiedyś jadłem pieczone prosię.Żal mi go było,ale smakował wyśmienicie. Był tak
delikatny,tak kruchy,że mozna było jeść go ze skórą.Spytałem gospodarzy jak to
sie robi- okazało się,że specjalistą w tym mieście od pieczenia dużych
kawałów mięsa jest miejscowy piekarz. Obstalował sobie brytfannę na małego
prosiaka. Gdy skończy wypieki chleba jeden piec używa do pieczenia mięsa.
Juz nie podgrzewa pieca.Piec powoli stygnie,a prosię piecze sie w nim całą noc,a
nawet dłużej. Stąd potem jego kruchość i delikatnośc. Podobnie piekły kiedys
mięso nasze mamy. W piecu kaflowym mielismy tzw duchówkę-komorę z metalu
zamykaną drzwiczkami. To nie był piekarnik.Temperatura w niej nie była za
wysoka,ale w żeliwnej brytfannie kawałek mięsa z przyprawami skwiercząc w
niej od rana dochodził na obiad i był wysmienity.
Ja sam piekę w piekarniku albo mikrofalówce(z termoobiegiem) i staram się nie
przekraczać 170 stopni.
Marynowanie mięsa nadaje mu smak i aromat,ale również powoduje jego
kruszenie. Tyle,że nigdy do marynaty nie daję soli,Sól sprawia,że mięso
twardnieje. Marynuję noc,czasami kilka dni jak mam miejsce w lodówce.Głównym
składnikiem jest oliwa z oliwek,ocet balsamiczny albo sok z cytryny,albo
wytrawne wino(obojętnie co mam) jakieś zioła(nie mam reguły),czasami kilka
łyżek sosu sojowego. Przy sosie i mieszankach ziołowych należy zważać,bo
zawierają sól. Po marynowaniu mięcho wędruje do smażenia- oliwa lub
smalec,czasami oliwa i masło jak mięso delikatne-np polędwica. Gorący tłuszcz i
obsmażam naokoło. Tłuszczu nie wylewam- będzie z niego sos.Jesli robię
polędwicę idzie ona do mikrofalówki na talerz Crisp-10-15 minut. W tym
czasie robię z marynaty i tłuszczu sos zageszczając go dobrą śmietaną i
niczym więcej. Czasami dodaję ciut cukru czy soli.Jak mieso jest większe wędruje
z marynatą do worka lub tunelu foliowowego i do piekarnika na te góra 170
stopni. No i piekę gdzieś tak mniej więcej godzinę-półtora na kilogram
miesa.Czasami dłużej.
Wszystko wychodzi kruchutkie. Jednak po pieczeniu trzymam jeszcze mięcho w
worku przez około pół godziny. Nie wysycha ,odsapuje i dochodzi. Ponoć procesy
gotowania jeszcze w mięsie trwają,a na pewno mięcho przechodzi wszelkimi
aromatami.
Co do schabu,szynki trzeba się pogodzic z tym,że i zmaleje i czasami sie
przesuszy(w folii mniej).A że sie rozpadnie-mnie to nie martwi.Widać
kruchutkie.


Strona 2 z 3 • Znaleziono 221 wypowiedzi • 1, 2, 3